
Były menedżer Liverpoolu Jürgen Klopp, który jest celem Realu Madryt, publicznie wypowiedział się na temat możliwości zastąpienia przez niego Xabiego Alonso na stanowisku trenera Realu Madryt.
Real Madryt zdecydował się rozstać z Alonso w poniedziałek, niecałe 24 godziny po porażce Los Blancos 2-3 z Barceloną w finale hiszpańskiego Superpucharu. Alvaro Arbeloa został teraz wyznaczony na prowadzenie pierwszej drużyny Madrytu, po awansie z Realu Madryt Castilla.
Przeczytaj: Michael Carrick otrzymuje telefon od ikony United, która zdecydowanie nie powinna trafić do sztabu trenerskiego
Jednak były menedżer Liverpoolu Klopp jest „wymarzonym celem” Realu Madryt, według dziennikarza Santiego Aouny. Na długo przed zwolnieniem Alonso Klopp był regularnie kojarzony z rolą trenerską w Madrycie.
Klopp zrezygnował ze stanowiska menedżera Liverpoolu po sezonie 2023/24 i od stycznia 2025 roku pracuje jako „Szef Globalnej Piłki Nożnej” w Red Bull GmbH. Oliver Mintzlaff, dyrektor zarządzający ds. projektów korporacyjnych i nowych inwestycji w Red Bull GmbH, już odrzucił doniesienia, że Klopp mógłby odejść z obecnej roli do Madrytu, a teraz sam Niemiec bezpośrednio odniósł się do spekulacji, że mógłby zastąpić Alonso na Estadio Bernabeu.
Klopp został zapytany na ServusTV On, jak cytował Rousing The Kop: „Około dwie godziny temu nagle pojawiła się wiadomość, że Xabi Alonso nie jest już menedżerem Realu Madryt.
„Więc moje pytanie brzmi: czy twój telefon już zaczął dzwonić?”
Były menedżer Liverpoolu odpowiedział: „Rzeczywiście tak się stało – ale nie z Madrytu.
„Ale tak, zdecydowanie było kilka osób, które czuły, że muszą skontaktować się ze mną bezpośrednio w tej sprawie.
„Po pierwsze, myślę, że to znak, że coś jest teraz nie tak.
„Jeśli Xabi Alonso, który w ostatnich dwóch latach w Leverkusen pokazał, jak wybitnym jest talentem trenerskim – i myślę, że w jego wieku i przy liczbie stanowisk, które miał – jest zmuszony opuścić Madryt zaledwie sześć miesięcy później, to coś znaczy.
„Z jednej strony pokazuje to, że dziś nie ma już czasu.
„Z drugiej strony, oczekiwania wobec Realu Madryt są oczywiście ogromne.
„Podjęcie takiej decyzji w emocjach, po przegranej w finale pucharu z Barceloną wczoraj, wiele mówi. Myślę, że już od jakiegoś czasu słyszeliśmy plotki.
„A teraz – nie wiem, czy to w tym kierunku zmierzało twoje pytanie – ale to absolutnie nie ma ze mną nic wspólnego i nie wywołało u mnie niczego, co pewnie byłoby pytaniem uzupełniającym. Byłem zaskoczony, to prawda – naprawdę zaskoczony. Potem kilka osób napisało do mnie, a ja odpisałem różnymi emotikonami.”
Czytaj o angielskich klubach: W niedzielę Manchester United osiągnął nowe historyczne dno













