
Transferowe plotki wokół Juventusu ponownie nabierają tempa – według wielu doniesień klub z Turynu rozważa sprowadzenie Mauro Icardiego, choć sytuacja jest dynamiczna i pełna sprzecznych sygnałów.
Sensacja na horyzoncie? Juventus i temat Mauro Icardiego
W ostatnich dniach zimowego okna transferowego Juventus intensywnie poszukuje nowego napastnika. Po nieudanych próbach sprowadzenia Randala Kolo Muaniego oraz kilku innych kandydatów, na celowniku „Starej Damy” znalazł się Mauro Icardi – były kapitan Interu Mediolan, obecnie zawodnik Galatasaray. Informacje o zainteresowaniu Argentyńczykiem pojawiły się w wielu włoskich i tureckich mediach.
🧐 Juventini, Mauro Icardi (32) to Juventus. 🇦🇷
Do you say 'YES'?
👇 GO pic.twitter.com/aa40gmxETT
— Forza Juve. (@TheFJEN) February 1, 2026
Propozycja dla Juventusu
Według doniesień Fabrizio Romano, Icardi został zaproponowany Juventusowi przez osoby z jego otoczenia. Klub z Turynu miał otrzymać możliwość rozważenia transferu, zwłaszcza że sytuacja z Kolo Muanim pozostaje niepewna. Romano podkreśla jednak, że na tym etapie mowa jedynie o opcji, a nie o zaawansowanych negocjacjach.
Ruchy zakulisowe i pierwsze kontakty
Inne źródła podają, że Juventus nawiązał już wstępny kontakt w sprawie Icardiego, badając możliwość jego powrotu do Serie A. Według Alfredo Pedullà operacja jest „w toku”, choć jej powodzenie zależy przede wszystkim od stanowiska władz Galatasaray, które muszą zdecydować, czy otworzyć drzwi do transferu.
Przeczytaj także: Karim Benzema odrzucił Juventus i wybrał nowy klub. Szokujący ruch!
Kontrakt i warunki
Zgodnie z informacjami Ekrema Konura, Icardi miał otrzymać od Juventusu propozycję 1,5‑rocznego kontraktu, co sugeruje, że klub poważnie rozważa tę opcję jako wzmocnienie na już, a nie tylko krótkoterminową łatkę kadrową.
Przeczytaj także: Szok! To jedyna niepokonana drużyna Premier League w 2026 roku
Oficjalne stanowisko Juventusu – zimny prysznic?
Warto jednak zaznaczyć, że Juventus wydał również oficjalne oświadczenie, w którym stwierdzono, że temat Icardiego był jedynie „pomysłem”, a klub nie prowadzi żadnych rozmów ani negocjacji. Dyrektor Giorgio Chiellini podkreślił, że nie ma mowy o ofercie czy zaawansowanych działaniach.
To stanowisko wywołało konsternację, bo stoi w sprzeczności z licznymi medialnymi doniesieniami o kontaktach i analizowaniu transferu.
Co dalej?
Sytuacja jest niejednoznaczna:
- Media sugerują, że Juventus aktywnie bada możliwość sprowadzenia Icardiego.
- Klub oficjalnie zaprzecza, jakoby prowadził negocjacje.
- Galatasaray wciąż nie podjął decyzji, czy zgodzi się na odejście napastnika.
Wszystko wskazuje na to, że temat może rozstrzygnąć się w ostatnich godzinach okna transferowego. Jeśli Juventus nie znajdzie innej opcji na rynku, powrót Icardiego do Serie A może stać się realnym scenariuszem.












