
Kiedy myślimy, że widzieliśmy już wszystko na boisku, nowa sytuacja ma ze sobą zwrot akcji. Niektórzy zapewne pamiętają niezapomnianą bramkę Bjarte Flema w 1988 roku, gdy wbił piłkę do własnej bramki. W League One w niedzielę rozegrano bardzo zacięte starcie między Stockport County a Rotherham, które zakończyło się zwycięstwem Stockport 3-2. To nie jest niczym niezwykłym w wyrównanych, angielskich partiach na trzecim poziomie, ale tutaj było dużo „pikantności”, w tym nowa wersja punktacji Flem.
Gdy trzy z pięciu bramek są rejestrowane jako gole samobójcze, jest to wyjątkowe samo w sobie. Kiedy widzisz bramkarza Stockport County, Bena Hinchliffe’a, który uderza piłkę w plecy kolegi z drużyny w zagraniu z udziałem, który miał być kontrolowany, to jest prawdziwy sukces.
PRZECZYTAJ: Dlaczego ta zima wydaje się inna, zwłaszcza że zbliżają się Zimowe Igrzyska Olimpijskie
Patrz, śmiej się i oceniaj:
Gdyby nie media społecznościowe, które gwarantują, że bramkarz Stockport na zawsze będzie kojarzony z „samobójczym golem roku 2026”, za dziesięć lat mógłby powiedzieć, że nie brał udziału w tym żartzie. Bo kto jest notowany w statystykach meczu z samobójczym golem? Niewinny obrońca Stockport.
Czytaj na F7: Jørgensen kończy się superlatyw, opisując swój pobyt w Bodø/Glimt














