
Sebastian Szymański potrzebował zaledwie kilku tygodni, by udowodnić, że jego transfer do Rennes był strzałem w dziesiątkę. W starciu z Paris Saint-Germain, które zakończyło się sensacyjnym zwycięstwem 3:1, reprezentant Polski odegrał jedną z kluczowych ról. Jego asysta oraz aktywność w środku pola zostały szeroko docenione przez francuskie media.
Po ponad dwóch latach w Fenerbahçe Szymański przeniósł się zimą do Ligue 1. W Rennes od razu wskoczył do podstawowego składu, a mecz z PSG był jego piątym występem w nowych barwach. To właśnie w tym spotkaniu 26-latek pokazał pełnię swoich możliwości.
W 59. minucie Polak idealnie dośrodkował z rzutu rożnego, a piłkę do bramki skierował Lepaul. Francuskie portale nie szczędziły pochwał:
MaxiFoot podkreślił jego precyzję przy stałych fragmentach i umiejętność utrzymywania piłki pod presją.
Przeczytaj: Transferowa bomba: prezes Flamengo mówi co z powrotem Viniciusa
FootMercato zwróciło uwagę na jego przemianę po przerwie — z zawodnika „obserwatora” stał się jednym z motorów napędowych drużyny, a jego asysta została określona jako „kapitalna”.
Choć początek meczu nie należał do najbardziej efektownych w jego wykonaniu, druga połowa pokazała, dlaczego Rennes zdecydowało się na jego transfer. Polak imponował aktywnością, dokładnością i odwagą w rozegraniu. Wraz z Przemysławem Frankowskim tworzy teraz polski duet, który może jeszcze nie raz zaskoczyć Ligue 1.
🚨 | Rennes, PSG'yi 3-1 mağlup ederek rakibinin 8 maçlık galibiyet serisine son verdi.
Rennes'in devre arası transferi Sebastian Szymanski karşılaşmayı 1 asistle tamamladı. pic.twitter.com/A09deqGsDX
— 🇹🇷 Transfer Haberleri ⚒ (@Transferhaber6) February 13, 2026
Jeśli Szymański utrzyma taką formę, szybko stanie się jednym z kluczowych zawodników drużyny. Jego styl gry idealnie pasuje do dynamicznego, ofensywnego podejścia Rennes, a zwycięstwo nad PSG może być początkiem czegoś większego — zarówno dla klubu, jak i dla samego zawodnika.
Przeczytaj: Kontrowersyjny VAR i ostre słowa De Jonga










