
Kasper Høgh trafił na pierwsze strony gazet w Europie – i na całym świecie – zgodnie z ogromnym sukcesem Bodø/Glimt w Lidze Mistrzów. Duńczyk nie tylko zdobył gole na żądanie przeciwko kilku najlepszym klubom świata, ale także pokazuje, że jest bardziej kompletnym zawodnikiem. Żyje swoim marzeniem w żółtej koszulce dzięki tegorocznej przygodzie z Ligą Mistrzów, ale ma też inne marzenie, które teraz się spełnia. W okresie poprzedzającym rewanż w Lizbonie Høgh czeka także na telefon od Briana Riemera.
Kasper Høgh powiedział w rozmowie z Viaplay , że jego największym marzeniem (po wygraniu Ligi Mistrzów z Bodø/Glimt, oczywiście) jest gra dla Danii.
PRZECZYTAJ: Premier League karze Chelsea – ale mogło być gorzej
Po meczu ze Sportingiem trener reprezentacji Danii został zapytany o Høgha.
„Jest jasne, że to zawodnik, który od dawna radzi sobie dobrze. Zdobywa punkty przeciwko silnym i silnym przeciwnikom. To coś, co musimy wziąć pod uwagę przy wyborze składu. Mamy Mikę Bieretha w Monako oraz Kaspera Dolberga, który jest z nami od wielu lat. Ponadto w Newcastle są też Rasmus Højlund i William Osula. Jest wielu dobrych zawodników, odpowiedział Riemer w rozmowie z TV2, gdy pytano go, czy Høgh jest blisko miejsca w reprezentacji.
We wtorek o godzinie 12:00 ogłoszono kadrę reprezentacji Danii na play-offy Mistrzostw Świata. Przypuszczamy, że Høgh bardzo uważnie obserwuje swój telefon.
Czytaj dalej Angielskie kluby: Wrexham wybiera zawodnika, który kilka lat temu był największą gwiazdą Liverpoolu i Jürgena Kloppa
Nie możemy zrozumieć, że gwiazda Ligi Mistrzów Bodø/Glimt może zostać wykluczona z duńskiej kadry na play-offy na Mistrzostwa Świata, liczącej 23 zawodników. Obecnie Biereth, Dolberg, Højlund i Osula wydają się być jak małe chłopcy w porównaniu do strzelców Bodø/Glimt w Lidze Mistrzów.















