
Kiedy młody Erling Haaland przybył do City i najtrudniejszej ligi świata, Norweg miał za sobą jednego z najlepszych i najbardziej kreatywnych pomocników na świecie. De Bruyne pomógł Haalandowi przygotować się do Premier League, dbając o to, aby napastnik miał jak najlepsze warunki pracy – Haaland zajął się resztą. W piątek na Instagramie pojawiła się wiadomość od Belga, że zbliża się do końca.
W ciągu ostatnich dwóch sezonów organizm De Bruyne wykazywał oznaki odczuwania trudnego terminarza i przeciwników, którzy mieli na celu usunięcie Manchesteru City z tronu Premier League. Teraz 33-latek opuszcza Etihad.
PRZECZYTAJ: Chce Mourinho na jedno z „największych stanowisk trenerskich na świecie”
„Kiedy to zobaczysz, prawdopodobnie będziesz wiedział dlaczego. Chcę od razu przejść do sedna sprawy i powiedzieć, że to będą moje ostatnie miesiące jako zawodnika Manchesteru City. Ten klub. Ci ludzie… Nie miałam wyboru, musiałam oddać WSZYSTKO. I wiecie co – wygraliśmy WSZYSTKO” – pisze De Bruyne w poście.
Sześć tytułów Premier League, dwa trofea Pucharu Anglii, 5 w Pucharze Ligi i ostatni tytuł Ligi Mistrzów z Haalandem na czele. Po czerwcu 33-latek odejdzie jako wolny agent.
Czytaj dalej F7: Hooters of America złożył wniosek o ochronę przed bankructwem w Teksasie
Belgowi pozostało jeszcze kilka meczów, ale i tak dziękujemy za rozrywkę.