Koniec ery Salaha w Liverpoolu. Saudyjska oferta nie do odrzucenia

2
Rewolucja w Liverpoolu: Salah na wylocie, Saudyjczycy kuszą fortuną. (zdjęcie: Apito Final, x)

Mohamed Salah coraz bliżej odejścia z Liverpoolu. Saudyjski gigant widzi w nim następcę Karima Benzemy.

Przyszłość Mohameda Salaha na Anfield staje się coraz bardziej niepewna, mimo że Arne Slot w ostatnich tygodniach ponownie postawił na Egipcjanina w wyjściowym składzie. Według najnowszych doniesień, skrzydłowy Liverpoolu jest coraz bliżej przenosin do Saudi Pro League, gdzie miałby zastąpić Karima Benzemę i stać się nową twarzą ligi.

Przeczytaj także: Zarobki Ronaldo i Benzemy: kto więcej zarabia w Arabii Saudyjskiej?

Al Ittihad w zaawansowanych rozmowach z agentem Salaha

Jak informuje Santi Aouna z Footmercato, Al Ittihad prowadzi już rozmowy z przedstawicielami Salaha w sprawie transferu planowanego na sezon 2026/27. Egipcjanin ma ważny kontrakt z Liverpoolem do 2027 roku, dlatego jego odejście wiązałoby się z koniecznością zapłacenia znaczącej kwoty odstępnego. Klub z Anfield, borykający się w tym sezonie z problemami dotyczącymi formy i zachowania zawodnika, ma być otwarty na negocjacje.

Po odejściu N’Golo Kanté oraz Karima Benzemy, Al Ittihad chce odbudować swoją pozycję w lidze, a Salah miałby stać się centralną postacią projektu. Według „Daily Mirror”, klub jest gotów zaoferować mu astronomiczną pensję – nawet 400 tysięcy funtów tygodniowo, co czyniłoby go jednym z najlepiej opłacanych piłkarzy w regionie.

Liverpool gotowy na sprzedaż, ale oczekuje konkretnej kwoty

The Reds mają być skłonni zaakceptować ofertę w przedziale 30–50 milionów funtów, jeśli ta nadejdzie z Arabii Saudyjskiej. O zainteresowaniu Salaha rywalizują również Al Hilal i Al Qadsiah, jednak to Al Ittihad ma działać najszybciej i najkonkretniej. Według Topskills Sports UK, sam zawodnik miał już zaakceptować warunki kontraktu, a do finalizacji pozostaje jedynie porozumienie między klubami.

W Liverpoolu szykuje się ofensywna rewolucja

Sezon 2025/26 przyniósł Liverpoolowi wyraźny spadek jakości w ofensywie. Odejście Luisa Díaza pozbawiło drużynę jedynego klasycznego dryblera, a zbliżająca się sprzedaż Salaha może jeszcze pogłębić ten problem. Dodatkowo klub jest gotów pozwolić Federico Chiesie wrócić do Serie A.

W związku z tym Liverpool planuje przebudowę skrzydeł. Angielskie media donoszą, że priorytetem jest pozyskanie dynamicznego, kreatywnego skrzydłowego. Dominik Szoboszlai ma kontynuować grę na prawej stronie, natomiast na lewą flankę klub rozważa transfer Bradleya Barcoli lub Yana Diomandé. Oba ruchy mogłyby kosztować ponad 100 milionów euro, jednak sprzedaż Salaha i Chiesy otworzyłaby drogę do tak dużej inwestycji – podaje TEAMtalk.

Przeczytaj także: „Wielki talent” w Liverpoolu. Slot zachwycony najnowszym transferem

Nowa era bez Salaha?

Jeśli transfer Egipcjanina dojdzie do skutku, zakończy to jedną z najważniejszych epok w historii Liverpoolu. Salah od 2017 roku był symbolem sukcesów klubu, zdobywając Ligę Mistrzów, Premier League i wiele indywidualnych wyróżnień. Jego odejście wymusi na Arne Slocie stworzenie zupełnie nowej struktury ofensywnej.

Jedno jest pewne: nadchodzące miesiące będą kluczowe zarówno dla Salaha, jak i dla Liverpoolu, który stoi przed największą przebudową od czasu odejścia Jürgena Kloppa.

Brak postów do wyświetlenia