
Scott McTominay, super rezerwowy w Manchesterze United pod wodzą Erika Ten Haga, zawodnik, którego Holendr wolał używać na koniec meczów, gdy trzeba walczyć o zwycięstwa lub punkty. Szkot miał dość tej roli i zabiegał o odejście latem 2024 roku. Zarząd United chętnie otworzył drzwi i uważał, że osiągnął dobre przychody ze sprzedaży, gdy Napoli postawiło na stole 25,7 miliona funtów. Prawie dwa sezony później kibice Napoli wciąż nazywają to „wielkim kradzieżą”. Szkot w swoim debiutanckim sezonie został Piłkarzem Roku Serie A i błyszczał w mistrzostwach ligowych Napoli. Teraz walczą zaciekle, by przywrócić „all-in” McTominaya do Premier League. Napoli zadba, by Szkot nie tęsknił za domem.
Antonio Conte powierzył McTominayowi jedną z głównych ról w ataku Napoli, grając równie naturalnie na lewym środku pola i na skrzydle, jak i w środku pola. Gdy Conte był słabo osłonięty na pozycji defensywnego pomocnika, McTominay grał właśnie na tej pozycji. Krótko mówiąc, wymarzony zawodnik trenera. 29-latek zdobył także 23 gole i 10 asyst w 70 meczach w jasnoniebieskiej koszulce.
PRZECZYTAJ: Arsenal podpisał kolejnego znakomitego pomocnika
W ciągu ostatniego tygodnia pojawiły się doniesienia, że dwa kluby Premier League zaoferowały McTominayowi lukratywne oferty, a oczekiwane kluby z Arabii Saudyjskiej zrobiły to samo. Według dziennikarza transferowego Nicolo Schiry, Napoli jest teraz pod presją ze strony wyspy baseballowej, by przedłużyć kontrakt Scotta McTominaya. Gwiazda Napoli podobno otrzymała kontrakt do 2030 roku z opcją na kolejny sezon. Oferta obejmuje znaczną podwyżkę wynagrodzenia, której nie wiadomo.
A odpowiedź McTominaya? Według dziennikarza transferowego, McTominay chce kontynuować swoje sukcesy w Napoli. Rozmowy i negocjacje między klubem a Szkotem są pozytywne, jak podano.
Czytaj na F7: Pokazujemy Francji, że potrafią obawiać się meczu Mistrzostw Świata przeciwko Norwegii















