
Kontrowersje wokół decyzji sędziego: Premier League wyjaśnia incydent z Declanem Rice’em w meczu Arsenal – Chelsea.
Starcie Arsenalu z Chelsea ponownie dostarczyło kibicom ogromnych emocji, a jednym z najbardziej dyskutowanych momentów spotkania była sytuacja z końcówki pierwszej połowy, gdy piłka odbiła się od ręki Declana Rice’a we własnym polu karnym. Choć zawodnicy Chelsea domagali się rzutu karnego, sędzia Darren England nie wskazał na rzut karny, a VAR szybko potwierdził jego decyzję. Premier League opublikowała później oficjalne wyjaśnienie, które tylko podsyciło debatę.
Przeczytaj także: Nowa era transmisji: Premier League zapowiada własny serwis streamingowy
Jak doszło do spornego zagrania?
Tuż przed przerwą Chelsea wykonywała rzut rożny. Reece James posłał piłkę w pole karne, gdzie Rice walczył o pozycję z Jorrelem Hato. W trakcie przepychanek pomocnik Arsenalu uniósł rękę, a futbolówka wyraźnie się od niej odbiła. David Raya musiał interweniować, ratując gospodarzy przed stratą gola. Natychmiast po akcji piłkarze Chelsea otoczyli arbitra, domagając się rzutu karnego.
Kilka sekund później, po kolejnym kornerze, Piero Hincapié skierował piłkę do własnej bramki, wyrównując wynik. Jednak to wcześniejszy incydent z Rice’em stał się głównym tematem rozmów kibiców i ekspertów.
Całą sytuację możesz obejrzeć poniżej:
Rice literally committed double crime here and they said nahh he's good lmao pic.twitter.com/pFZyX49c9Q
— G (@Gideoomatic) March 1, 2026
Dlaczego nie podyktowano rzutu karnego?
Według oficjalnego stanowiska Premier League, decyzja sędziego została podtrzymana, ponieważ nie dopatrzono się „karalnego zagrania ręką”. VAR – w tym przypadku John Brooks – uznał, że kontakt piłki z ręką Rice’a nastąpił w trakcie naturalnej walki o pozycję, a jego ruch nie był celowy ani nienaturalny. W komunikacie Match Centre czytamy, że „nie było podstaw do odgwizdania przewinienia”, co pozwoliło na szybkie wznowienie gry.
#ARSCHE – 45’
The referee’s call of no penalty was checked and confirmed by VAR – with it deemed there was no punishable handball offence with Rice challenging an opponent as the ball hit his arm.
— Premier League Match Centre (@PLMatchCentre) March 1, 2026
Reakcje ekspertów i kibiców
Decyzja ta wywołała ogromne poruszenie:
- Ian Wright, były napastnik Arsenalu, przyznał, że jego zdaniem Chelsea powinna otrzymać rzut karny. Nazwał sytuację „zdecydowanie karną”.
- Daniel Sturridge, były zawodnik Chelsea, miał odmienne zdanie. Uznał, że choć piłka trafiła w rękę Rice’a, podyktowanie karnego byłoby „miękką decyzją”, biorąc pod uwagę intensywność walki o pozycję.
- Kibice Chelsea wyrażali frustrację, wskazując na powtarzające się ich zdaniem błędy sędziowskie w polu karnym Arsenalu.
Kontekst meczu i dalsze wydarzenia
Po wyrównaniu Chelsea, Arsenal odzyskał prowadzenie w drugiej połowie po błędzie bramkarza Roberta Sancheza, który źle ustawił się przy kolejnym rzucie rożnym, co wykorzystał Jurrien Timber. Chwilę później sytuacja gości skomplikowała się jeszcze bardziej, gdy Pedro Neto obejrzał dwie żółte kartki w trzy minuty i musiał opuścić boisko.
Przeczytaj także: Romano ucina spekulacje! Zdradza co z powrotem McTominaya do Manchesteru United
Czy decyzja była słuszna?
Ocena zależy od interpretacji przepisów dotyczących zagrania ręką:
- Zwolennicy podyktowania karnego wskazują na wyraźny kontakt piłki z uniesioną ręką oraz fakt, że Rice nie kontrolował w pełni swojego ciała.
- Obrońcy decyzji sędziego podkreślają kontekst fizycznej walki, w której ręce zawodników często znajdują się w nietypowych pozycjach, a intencjonalność jest kluczowa.
W praktyce VAR coraz częściej unika interwencji w sytuacjach, które nie są jednoznaczne, pozostawiając decyzję sędziemu boiskowemu.
Co dalej?
Incydent z Rice’em z pewnością będzie jednym z tych, które trafią do szerszej dyskusji o konsekwencji i przejrzystości decyzji VAR w Premier League. Dla Chelsea to kolejny przykład sytuacji, w której czują się pokrzywdzeni, a dla Arsenalu – szczęśliwy zbieg okoliczności, który pomógł utrzymać kontrolę nad meczem.












