
Rodri z Man City pochwalił Mohameda Salaha, który pomógł Liverpoolowi odnieść decydujące zwycięstwo nad piłkarzami Pepa Guardioli, udowadniając, że mimo niepokojącej sytuacji kontraktowej wciąż jest kluczowym elementem drużyny Arne Slota.
Sensacja Manchesteru City, Rodri, uznał Mohameda Salaha za jednego ze swoich najtrudniejszych przeciwników, pokazując, że napastnik Liverpoolu jest nadal ważny dla projektu Arne Slota.
CZYTAJ: Salah podsyca spekulacje na temat kontraktu po meczu z Man City
Nieobecność Rodriego w pomocy Man City była mocno odczuwalna po raz kolejny podczas ich wizyty na Anfield w niedzielę. Zdobywca Złotej Piłki wciąż pauzował z powodu kontuzji więzadła krzyżowego przedniego, mistrzowie Premier League zostali zdeklasowani w przegranej 0-2 z Liverpoolem, co pozwoliło The Reds uzyskać dziewięciopunktową przewagę na szczycie tabeli.
Salah kontynuował swoją zdumiewającą formę, asystując Cody’emu Gakpo przy otwierającym golu w 12. minucie, zanim strzelił karnego w drugiej połowie. Egipski talizman – który w tym sezonie zdobył już imponujące 13 goli i zanotował 11 asyst – ma niepewną sytuację dotyczącą kontraktu, ponieważ 32-latek wciąż nie podpisał nowej umowy z Liverpoolem.
W obecnej sytuacji może dołączyć do innego klubu latem i rozmawiać z klubami za granicą już w styczniu. Kiedy Sky Sports zapytało go o jego przyszłość w klubie i czy mecz z Manchesterem City mógł być jego ostatnim starciem na Anfield w koszulce Liverpoolu, Salah przyznał: „Miałem to z tyłu głowy, że prawdopodobnie jest to mój ostatni mecz z Manchesterem City na Anfiled”.
Jego komentarze pojawiły się zaledwie kilka dni po tym, jak Rodri wyróżnił Salaha jako najgroźniejszego przeciwnika, z jakim zmierzył się w Anglii, przyznając: „Nie widziałem, żeby jakikolwiek piłkarz grał w taki sposób” – słowa, które hierarchia Liverpoolu powinna wziąć pod uwagę, gdy saga kontraktowa Salaha wciąż trwa.
Co ciekawe, Rodri, hiszpański pomocnik Manchesteru City, wywołał dyskusję, stwierdzając, że Mohamed Salah, gwiazda Liverpoolu, nie jest tak utalentowany jak brazylijski duet Neymar i Vinicius Junior, pomimo jego niezaprzeczalnego wpływu na boisko.
W komentarzach dla Daily Mirror, Rodri pochwalił obecną formę Salaha, mówiąc: „Mohamed Salah jest w najlepszej formie, jaką widziałem. Nie widziałem nikogo grającego w taki sposób”. Dodał jednak: „Nie jest tak utalentowany jak Neymar, Vinicius czy tego typu piłkarz, ale jest jak nóż, jeśli chodzi o strzelanie goli, asystowanie i pomaganie swojej drużynie”.
„Wcześniej był Messi. Teraz jest Salah w 100%. Jest jak nóż” – powiedział Rodri, który uważa Salaha za najtrudniejszego przeciwnika.
"Toughest Opponent?"
Rodri – "Before it was Messi. Now it's Salah 100%. He is like a knife." (El Partidazo de COPE) pic.twitter.com/Swm8hRcihs
— Yakob (@yakobper90) November 12, 2024
Rodri zakończył mówiąc: „Moim zdaniem poziom Salaha w tym sezonie pokazuje, że nadal gra on na wyjątkowym poziomie, na jakim grał cztery lub pięć lat temu”.
W tym sezonie Salah wystąpił w 20 meczach Liverpoolu we wszystkich rozgrywkach, zdobywając 13 bramek i notując 11 asyst.
CZYTAJ: Arsenal chce pozyskać jednego z najlepszych zawodników Milanu
Salah podsycił spekulacje po dwóch golach w wygranym 3-2 meczu z Southampton w zeszłym miesiącu. W rzadkim ruchu rozmawiał z reporterami po meczu, aby otwarcie omówić swoją obecną sytuację.
„Jest prawie grudzień, a ja nie otrzymałem jeszcze żadnych ofert pozostania w klubie” — powiedział. „Prawdopodobnie jestem bardziej poza klubem niż w nim. Wiecie, że jestem w klubie od wielu lat. Ale ostatecznie to nie jest w moich rękach. Jak powiedziałem wcześniej, jest grudzień i jeszcze nic nie otrzymałem na temat mojej przyszłości. Kocham kibiców. Kibice kochają mnie. Ostatecznie to nie jest w moich rękach ani w rękach kibiców. Poczekajmy i zobaczmy”.
Zapytany, czy jest rozczarowany, że nie otrzymał jeszcze oferty od Liverpoolu, legenda The Reds przyznał: „Oczywiście, że tak. Nie zamierzam wkrótce przejść na emeryturę, więc po prostu gram, skupiam się na sezonie i próbuję wygrać Premier League, a mam nadzieję, że także Ligę Mistrzów.”.
„Jestem rozczarowany, ale zobaczymy. Jestem bardzo profesjonalny. Wszyscy widzą moją etykę pracy. Po prostu staram się cieszyć piłką nożną i będę grał na najwyższym poziomie tak długo, jak to możliwe. Po prostu robię, co mogę, ponieważ taki jestem i staram się dawać z siebie wszystko dla siebie i dla klubu. Zobaczymy, co będzie dalej”.
W odpowiedzi na pytania o wypowiedzi Salaha przed środowym zwycięstwem 2:0 nad Realem Madryt, menedżer Liverpoolu Slot powiedział: „Jedyne, co mogę powiedzieć, to to, że kiedy patrzę na moje składy, Mo jest bardziej pozostania niż odejścia”.
Od czasu dołączenia do Liverpoolu z Romy w 2017 roku, Salah zdobył nagrodę Piłkarza Sezonu w swoim debiutanckim sezonie 2017/18, zdobył trzy Złote Buty i zdobył tytuł Premier League, a także wiele innych wyróżnień z klubem Anfield.
CZYTAJ: Tylko raz w Premier League drużynie udało się odrobić 11-punktową stratę