Kryzys w PSG! Dembélé wściekły, Enrique mu odpowiada

2
Iskra konfliktu w PSG: Dembélé kontra Luis Enrique po porażce z Rennes. (zdjęcie: psg report, x)

Gorąca atmosfera w PSG po porażce z Rennes.

Po wczorajszej przegranej Paris Saint‑Germain z Rennes w Ligue 1 w klubie zawrzało. Na pierwszy plan wysunęła się wymiana zdań między Ousmane’em Dembélé a trenerem Luisem Enrique — i choć obie strony próbują tonować emocje, trudno nie zauważyć, że napięcie w drużynie rośnie.

Przeczytaj także: Mistrz olimpijski i jego kot: chwila, która podbiła serca kibiców

Dembélé uderza w kolegów z zespołu

Francuski skrzydłowy, który w tym sezonie jest jednym z kluczowych zawodników PSG, nie krył frustracji po końcowym gwizdku. Jego słowa były bezpośrednie i mocne:

  • „Jeśli każdy gra dla siebie na boisku, to nie będzie działać.”
  • „W zeszłym sezonie stawialiśmy klub, herb i Paris Saint‑Germain ponad myślenie o sobie.”

To rzadko spotykana publiczna krytyka wewnątrz drużyny, zwłaszcza w klubie, który zwykle dba o kontrolowanie przekazu medialnego. Dembélé wyraźnie zasugerował, że obecny zespół nie funkcjonuje jako kolektyw, a indywidualne ambicje zaczynają dominować nad wspólnym celem.

Odpowiedź Luisa Enrique: próba wygaszenia pożaru

Trener PSG zareagował szybko, starając się zminimalizować wagę wypowiedzi swojego zawodnika. Jego komentarz był krótki, ale stanowczy:

  • „Te wypowiedzi są bezwartościowe. To efekt złości po meczu i myślę, że to jasne. Nie mamy nic do stracenia.”

Luis Enrique próbował przedstawić słowa Dembélé jako emocjonalną reakcję, a nie realną krytykę drużyny. Jednak takie zdystansowanie może nie wystarczyć, jeśli w szatni rzeczywiście narastają napięcia.

Co naprawdę dzieje się w PSG?

Porażka z Rennes tylko uwypukliła problemy, które od kilku tygodni są widoczne gołym okiem:

  • Brak spójności w grze — PSG często wygląda na zespół złożony z indywidualności, a nie zgraną drużynę.
  • Presja wyników — oczekiwania wobec klubu są ogromne, a każde potknięcie wywołuje medialną burzę.
  • Napięcia personalne — wypowiedź Dembélé może być sygnałem, że w szatni nie wszystko układa się idealnie.

Przeczytaj także: Kontrowersyjny VAR i ostre słowa De Jonga

Co dalej?

W najbliższych dniach kluczowe będzie to, jak Luis Enrique poradzi sobie z sytuacją. Jeśli konflikt zostanie szybko zażegnany, PSG może wrócić na właściwe tory. Jeśli jednak słowa Dembélé były tylko wierzchołkiem góry lodowej, paryski klub może czekać trudniejszy okres.

Brak postów do wyświetlenia