
AS Monaco może odetchnąć z ulgą. Lamine Camara, który opuścił boisko w 62. minucie spotkania z Nantes (3:1) po mocnym wejściu rywala w okolice ścięgna Achillesa, najprawdopodobniej uniknął poważniejszego urazu.
Choć sytuacja wyglądała groźnie, a zawodnik wyraźnie odczuwał ból, trener Sébastien Pocognoli szybko uspokoił kibiców. Po meczu przekazał, że zmiana była środkiem ostrożności, podobnie jak wcześniejsze decyzje dotyczące Baloguna i Vandersona.
Przeczytaj: Laporta potwierdza start w wyborach i zdradza nowe hasło wyborcze
„W przypadku Lamine’a to działanie zapobiegawcze, tak jak z Balogunem i Vandersonem” — powiedział szkoleniowiec.
Według trenera nie ma powodów do większych obaw, a Camara powinien być dostępny na przyszłotygodniowy mecz z PSG w fazie play-off Ligi Mistrzów. To świetna wiadomość zarówno dla klubu, jak i reprezentacji Senegalu, która w marcu rozegra kolejne spotkania w ramach przerwy międzynarodowej.
🚨📢 Lamine Camara et Maghnes Akliouche sont tout les deux sortis blessés face à Nantes à quelques jours du barrages aller entre Monaco et Paris.
En attente de plus d'informations mais ça serait un gros coup dur pour les monégasques. pic.twitter.com/u4gaj2SDHi
— Zone Rouge et Bleu ❤️💙🚧 (@ADRIENPSG_) February 13, 2026
Dla Monaco, walczącego o stabilizację formy, obecność dynamicznego pomocnika może okazać się kluczowa w nadchodzących tygodniach.
Przeczytaj: Guardiola straci ważnego piłkarza? Gwiazdor Manchesteru City może zostać zawieszony











