Lamine Yamal porównuje kolegów z drużyny do Pokémonów

1
Pokémony w szatni. Lamine Yamal zdradza, który piłkarz byłby którym stworkiem. (zdjęcie: Barça Universal, x)

Lamine Yamal, jeden z najbardziej elektryzujących młodych talentów światowego futbolu, ponownie pokazał, że ma nie tylko ogromne umiejętności, ale i poczucie humoru. W najnowszej wypowiedzi piłkarz Barcelony i reprezentacji Hiszpanii postanowił… porównać swoich kolegów z drużyny do Pokémonów. Efekt? Zaskakująco trafny i wyjątkowo zabawny.

Lamine Yamal, jeden z najbardziej ekscytujących młodych piłkarzy na świecie, znów udowodnił, że jego talent nie ogranicza się wyłącznie do boiska. W ostatniej rozmowie z mediami Hiszpan pokazał swoją swobodę, dystans i poczucie humoru, porównując kolegów z drużyny do… Pokémonów. Choć brzmi to jak żart, wypowiedzi Yamala szybko obiegły internet, bo są jednocześnie zabawne i zaskakująco trafne.

Przeczytaj także: Barcelona wchodzi w nowy rozdział – zmiana władzy na Camp Nou

Pikachu jako Dani Olmo

Zapytany o to, który z jego kolegów przypominałby Pikachu, Yamal bez wahania wskazał Daniego Olmo. Powód był prosty i podany z rozbrajającą szczerością: „Pikachu byłby Dani Olmo, bo jest blondynem.”

Choć argumentacja może wydawać się lekka i humorystyczna, trudno odmówić jej pewnej logiki. Pikachu to postać energiczna, szybka i pełna błysku — cechy, które Olmo również potrafi pokazać na boisku.

Charizard w roli Wojciecha Szczęsnego

Jeszcze ciekawsza okazała się druga analogia. Yamal stwierdził, że Charizardem byłby… Wojciech Szczęsny. „Charizard byłby Szczęsny, bo ma aurę!”

To porównanie brzmi jak komplement najwyższej próby. Charizard to jeden z najbardziej ikonicznych i potężnych Pokémonów — silny, charyzmatyczny, budzący respekt. Wybór bramkarza Juventusu i reprezentacji Polski jako jego odpowiednika sugeruje, że Yamal widzi w nim nie tylko klasowego zawodnika, ale też osobowość, która potrafi zdominować otoczenie samą obecnością.

Humor, luz i młodzieńcza energia

Wypowiedzi Lamina Yamala szybko obiegły media społecznościowe, bo idealnie oddają jego charakter: pewny siebie, ale jednocześnie swobodny i pełen dystansu. To kolejny przykład na to, że młody Hiszpan potrafi łączyć profesjonalizm z naturalną, młodzieńczą lekkością.

W świecie futbolu, gdzie presja i powaga często dominują, takie momenty przypominają, że piłkarze to również ludzie z poczuciem humoru i własnymi pasjami — nawet jeśli są to Pokémony.

Jego wypowiedzi pokazują również, jak bardzo zmienił się futbol. Dawniej piłkarze byli odległymi postaciami, dziś są bliżej kibiców niż kiedykolwiek. Yamal, wychowany w epoce internetu, doskonale to rozumie.

Przeczytaj także: Rekordowa seria Lewandowskiego. Polak wśród absolutnych gigantów futbolu

Porównania Lamina Yamala do Pokémonów to nie tylko zabawna anegdota. To przykład, jak młodzi sportowcy potrafią łączyć świat futbolu z popkulturą, tworząc treści, które trafiają do szerokiej publiczności. Dani Olmo jako Pikachu i Wojciech Szczęsny jako Charizard to zestawienia, które na długo pozostaną w pamięci kibiców – bo są jednocześnie humorystyczne, trafne i pełne sympatii.

Brak postów do wyświetlenia