
W zeszłym sezonie to Van Dijk, Salah i Alexander-Arnold mieli wygasające kontrakty po długich i intensywnych negocjacjach dotyczących przedłużenia. Tej wiosny kolej na Ibrahimę Konaté. W transferze do lipca reprezentant Francji może odejść jako wolny agent, a Bayern Monachium, Real Madryt i PSG są gotowe na pozyskanie środkowego obrońcy. Teraz duża francuska gazeta donosi, że Liverpool jest bliski wygrania tego meczu.
Nie ma wątpliwości, że zarząd Liverpoolu chce Konaté na pokładzie. Nawet mimo naprawdę słabych meczów i reakcji kibiców Liverpoolu, Francuz pokazał swoją wartość w 174 występach dla The Reds .
PRZECZYTAJ: Kibice Liverpoolu gotowi na masowe protesty!
Gdzie więc kończą się negocjacje? W tym tygodniu L’Équipe, które uważnie śledzi reprezentantów Francji, informuje, że bardziej prawdopodobne jest, iż Konaté podpisze nowy kontrakt z Liverpoolem, który podobno zabiega o długoterminowy kontrakt, niż że 26-latek opuści Anfield.
Czytaj na F7: Supergwiazda Realu Madryt: „Nie potrafiłem pracować z Alonso”















