
W futbolu są takie momenty, które wykraczają poza statystyki, poza tabelę, poza chłodną analizę. Są chwile, które przypominają, dlaczego ten sport potrafi poruszać miliony. W finale Superpucharu Hiszpanii Robert Lewandowski podarował kibicom właśnie taki moment — błysk geniuszu, który sprawił, że świat na chwilę wstrzymał oddech.
Długo czekał na trafienie, ale gdy już uderzył, zrobił to w sposób, który natychmiast stał się viralem. Precyzja, instynkt, zimna krew — wszystko w jednym ruchu. Lewandowski, mający 37 lat i 143 dni, przypomniał, że klasa nie starzeje się nigdy.
Komentatorzy i eksperci nie kryli zachwytu. W sieci pojawiły się słowa, które oddają skalę tego, co wydarzyło się na murawie:
- „Ten facet potrafił strzelić gola z zawiązanymi oczami. Prawdziwy geniusz” — pisano w mediach społecznościowych.
- „Lewy! Niech każdy z nas się tak starzeje” — dodał Sebastian Parfjanowicz.
- „Ależ to było genialne wykończenie. Poezja” — zachwycał się Kamil Kania.
To trafienie ma również wymiar statystyczny. Lewandowski został drugim najstarszym strzelcem w historii El Clásico, ustępując jedynie Alfredo Di Stéfano — legendzie Realu Madryt. Różnica? Zaledwie 21 dni. Jeśli forma Polaka utrzyma się do maja, rekord może być w zasięgu ręki.
Przeczytaj: Sensacyjny zwrot w sprawie Szczęsnego
Wojciech Górski z Weszło nie krył ekscytacji: „Atak na rekord w maju?” — pytał retorycznie.
To, co zrobił Lewandowski, wywołało falę komentarzy również poza Polską. Muhammad Butt podkreślił, że choć Polak nie biega już jak 25-latek, to jego instynkt strzelecki pozostaje absolutnie elitarny. „Prawdziwy geniusz. Wspaniała pomoc Pedriego!” — pisał.
Rafael Hernandez zwrócił uwagę na mentalność Barcelony: „Natychmiastowa reakcja i Lewandowski strzela! Mentalność tej drużyny, Boże!”
Lewandowski udowadnia, że piłkarz dojrzały może być równie niebezpieczny, co młody sprinter. Jego gra to dziś mieszanka doświadczenia, inteligencji i perfekcyjnego ustawienia. Nie musi biec szybciej od obrońców — wystarczy, że myśli szybciej.
Barcelona clinched the Spanish Super Cup title after defeating Real Madrid 3–2 in the final in Jeddah. In a thrilling El Clásico, Raphinha scored twice while Robert Lewandowski added another. Hans-Dieter Flick’s side held firm late on, securing their fourth trophy under pic.twitter.com/c5LEJMfArS
— JeetBuzz India (@Jeetbuzz_ind) January 12, 2026
W świecie, który tak szybko skreśla sportowców po trzydziestce, Lewandowski jest żywym dowodem na to, że pasja i profesjonalizm potrafią zatrzymać czas. Jego gol w finale Superpucharu to nie tylko bramka — to manifest. Przypomnienie, że wielkość nie przemija.
A jeśli to dopiero początek jego kolejnej piłkarskiej wiosny?
Przeczytaj: Fantastyczny sezon. Anglik trafia w finale Superpucharu Francji











