Liverpool ma nowego specjalistę od wolnych

4
Dominik Szoboszlai udowadnia, że jego transfer do Liverpoolu był strzałem w dziesiątkę. (zdjęcie: Samuel, x)

Dominik Szoboszlai udowadnia, że jego transfer do Liverpoolu był strzałem w dziesiątkę. W 7. kolejce Ligi Mistrzów, w wyjazdowym starciu z Marsylią, węgierski pomocnik popisał się kolejnym fenomenalnym uderzeniem z rzutu wolnego, dzięki czemu wyrównał osiągnięcie, które do tej pory należało wyłącznie do Trenta Alexandra-Arnolda.

Jak podaje Opta, Szoboszlai stał się dopiero drugim piłkarzem Liverpoolu od czasów Alexandra-Arnolda, który zdobył co najmniej dwa gole bezpośrednio z rzutów wolnych w Lidze Mistrzów. Trent dokonał tego w sezonie 2022/23, a teraz jego wyczyn powtórzył nowy lider środka pola The Reds.

To osiągnięcie nie tylko podkreśla technikę i pewność siebie Szoboszlaia, ale też pokazuje, jak szybko stał się jednym z kluczowych zawodników drużyny.

Przeczytaj: Drugi najstarszy strzelec hiszpańskiego klubu w Lidze Mistrzów

Węgierski pomocnik od początku sezonu imponuje dynamiką, wizją gry i odwagą w podejmowaniu decyzji. Jego precyzyjne stałe fragmenty gry stają się coraz ważniejszym elementem ofensywy Liverpoolu, a gol w Marsylii tylko to potwierdził.

Dla drużyny Jürgena Kloppa to ogromna wartość – zwłaszcza w meczach, w których rywale bronią głęboko i trudno o klarowne sytuacje.

W tle rekordowego trafienia Szoboszlaia pojawiła się jeszcze jedna ciekawostka statystyczna. Bramkarz Atlético Madryt został piątym zawodnikiem w historii Ligi Mistrzów, który rozegrał ponad 100 meczów pod wodzą jednego trenera. To rzadki i imponujący wyczyn, świadczący o stabilności i zaufaniu w klubie z Madrytu.

Liverpool może być spokojny – w osobie Szoboszlaia ma piłkarza, który nie tylko potrafi odmienić losy meczu, ale też regularnie dokłada coś ekstra. Jego forma i liczby pokazują, że The Reds zyskali zawodnika gotowego do wielkich rzeczy w europejskich pucharach.

Przeczytaj: Chelsea z nowym rekordem w Lidze Mistrzów

Brak postów do wyświetlenia