
Dominik Szoboszlai udowadnia, że jego transfer do Liverpoolu był strzałem w dziesiątkę. W 7. kolejce Ligi Mistrzów, w wyjazdowym starciu z Marsylią, węgierski pomocnik popisał się kolejnym fenomenalnym uderzeniem z rzutu wolnego, dzięki czemu wyrównał osiągnięcie, które do tej pory należało wyłącznie do Trenta Alexandra-Arnolda.
Jak podaje Opta, Szoboszlai stał się dopiero drugim piłkarzem Liverpoolu od czasów Alexandra-Arnolda, który zdobył co najmniej dwa gole bezpośrednio z rzutów wolnych w Lidze Mistrzów. Trent dokonał tego w sezonie 2022/23, a teraz jego wyczyn powtórzył nowy lider środka pola The Reds.
To osiągnięcie nie tylko podkreśla technikę i pewność siebie Szoboszlaia, ale też pokazuje, jak szybko stał się jednym z kluczowych zawodników drużyny.
Przeczytaj: Drugi najstarszy strzelec hiszpańskiego klubu w Lidze Mistrzów
Węgierski pomocnik od początku sezonu imponuje dynamiką, wizją gry i odwagą w podejmowaniu decyzji. Jego precyzyjne stałe fragmenty gry stają się coraz ważniejszym elementem ofensywy Liverpoolu, a gol w Marsylii tylko to potwierdził.
Dla drużyny Jürgena Kloppa to ogromna wartość – zwłaszcza w meczach, w których rywale bronią głęboko i trudno o klarowne sytuacje.
W tle rekordowego trafienia Szoboszlaia pojawiła się jeszcze jedna ciekawostka statystyczna. Bramkarz Atlético Madryt został piątym zawodnikiem w historii Ligi Mistrzów, który rozegrał ponad 100 meczów pod wodzą jednego trenera. To rzadki i imponujący wyczyn, świadczący o stabilności i zaufaniu w klubie z Madrytu.
Dominik Szoboszlai. Player of the Match.
— Samuel (@SamueILFC) January 21, 2026
What a freekick. 😮💨 pic.twitter.com/0MBvj0J9JM
Liverpool może być spokojny – w osobie Szoboszlaia ma piłkarza, który nie tylko potrafi odmienić losy meczu, ale też regularnie dokłada coś ekstra. Jego forma i liczby pokazują, że The Reds zyskali zawodnika gotowego do wielkich rzeczy w europejskich pucharach.
Przeczytaj: Chelsea z nowym rekordem w Lidze Mistrzów












