
o wartości 128 milionów funtów
Liverpool otrzymał ważne pierwsze zielone światło w swojej próbie podpisania skrzydłowego PSG, Bradleya Barcoli.
Liverpool i nowy trener Andoni Iraola wiedzieli, że muszą szeroko wzmocnić się w letnim oknie transferowym – zwłaszcza po odejściu Mohameda Salaha.
Przeczytaj: Xabi Alonso mówi w swoim pierwszym wywiadzie, co zrobi z Chelsea
The Reds już podpisali kontrakt z Víctorem Muñozem tuż pod nosem rywali z Premier League, Newcastle United. Ale wciąż chcą pozyskać kolejnego skrzydłowego przed zamknięciem okna okienka – z nadzieją na znacznie lepszy sezon 2026/27.
Klub z Merseyside uczynił sensację RB Lipska, Yana Diomande, swoim głównym celem, a wiara w transfer rosła – aż nastolatek zdecydował się na Paris Saint-Germain.
Ironią losu jest fakt, że podpisanie przez PSG Diomande może faktycznie zwiększyć szanse Liverpoolu na podpisanie Barcoli. Zwycięzcy Ligi Mistrzów pracują także nad podpisaniem kontraktu z napastnikiem Monaco, Maghnesem Akliouche.
Fabrizio Romano twierdzi, że reprezentant Francji jest teraz ich najwyższym priorytetem – a The Reds rozważają także podpisanie nowego pomocnika, z Ayyoubem Bouaddim (Lille) i Alexem Scottem (Bournemouth) na ławce.
Przeczytaj na Radiosporten: Premier League wzywa Antonio Nusę – kluby w kolejce do podpisania!
Liverpool otrzymuje „znaczący” zastrzyk Barcoli
Liverpool otrzymał „znaczące” zielone światło w swojej próbie odciągnięcia Barcoli od Parc des Princes – przedstawiciele zawodników aktywnie rozważają letnią wyprzedaż.
Agenci Barcoli już prowadzili rozmowy z kilkoma czołowymi klubami w Europie, mimo że PSG upiera się, że nie jest na sprzedaż. Trudno jednak dostrzec, by w kadrze znaleźli się dla niego miejsce w składzie, jeśli pojawią się zarówno Diomande, jak i Akliouche – zwłaszcza że w składzie są już Ousmane Dembélé, Khvitsha Kvaratskhelia i Désiré Doué.
Negocjacje kontraktowe między PSG a ich „supergwiazdą” również utknęły w martwym punkcie. Ma już dwa lata kontraktu z mistrzami Ligue 1.
PSG planuje nowe rozmowy z Barcolą po jego powrocie z Mistrzostw Świata – ale jeśli nie nastąpi przełom, niechętnie rozważą sprzedaż.
Oczekuje się, że zażądają 150 milionów euro – czyli około 128 milionów funtów – za jego usługi. To pobiłoby brytyjski rekord transferowy wynoszący 125 milionów funtów, który sami Czerwoni zapłacili za Alexandra Isaka zeszłego lata.
Zarząd Liverpoolu wyraźnie otworzył oczy na niektóre z najlepszych młodych talentów europejskiej piłki tego lata. Obecnie prowadzą rozmowy na temat sprowadzenia sensacji z Lille, Ayyouba Bouaddiego.
Chociaż ma zaledwie 18 lat, nastolatek ma już na koncie 100 występów w pierwszym zespole francuskiego klubu. Zaznaczył się także na arenie międzynarodowej, prezentując imponujące występy dla Maroka na Mistrzostwach Świata.
W swoim debiucie w turnieju zachwycił takich zawodników jak Casemiro i Lucas Paquetá przeciwko Brazylii – a teraz ma nadzieję wywołać wielką sensację, pokonując Francję w ćwierćfinale w czwartek wieczorem.
Jednak The Reds będą rywalizować o Bouaddiego – w tym Manchester City.















