
Real Madryt jest gotów zarobić na pomocnika, z którym Liverpool utrzymuje bliski kontakt od lat, a cena, którą zaakceptują, jest znacznie poniżej pierwotnych szacunków.
Liverpool i Real Madryt nie są nowicjuszami w spotykaniu się zarówno na boisku, jak i na rynku transferowym w ostatnich latach. Niestety dla Reds, w tej drugiej kategorii zwycięzca był głównie jeden zwycięzca.
Przeczytaj: Bodø/Glimt mogą zarobić tyle samo na sprzedaży zawodników, co na Lidze Mistrzów
Real przejął Trenta Alexandra-Arnolda i ukradł ich bramkę środkowego obrońcy, Deana Huijsena, zeszłego lata. Patrząc dalej wstecz, Los Blancos podpisali dwa najlepsze bramki Liverpoolu w środku pola w kolejnych sezonach (Aurelien Tchouameni – 2022, Jude Bellingham – 2023).
Kolejnym zawodnikiem, którym Real wyprzedził Liverpool w bramce, był Eduardo Camavinga w 2021 roku, a według naszego insidera, Graeme’a Baileya, The Reds utrzymują kontakt z obozem francuskiego pomocnika od czasu jego przejścia na Bernabéu pięć lat temu.
Camavinga ma teraz 23 lata, a ponieważ Curtis Jones wydaje się mieć odejść latem, Liverpool potrzebuje silnego i w pełni rozwiniętego wzmocnienia do środka pola.
Według najnowszych wiadomości od Matteo Moretto – który ściśle współpracuje z Fabrizio Romano – Liverpool może wreszcie sprowadzić Camavingę na Anfield tego lata.
W raporcie dla Marca Moretto ujawnił, że Real Madryt nie uważa już Camavingi za „nie do sprzedania”.
Jeśli wycena się spełni, rozważona zostanie wyprzedaż letnia, a wcześniejsze raporty mówiły o cenie wywoławczej w przedziale od 80 mln do 100 mln euro.
Real Madryt podobno jest gotów przyjąć ofertę nawet 50 milionów euro za 28-krotnego reprezentanta Francji.
„Nie jest nie do sprzedania; już są kluby Premier League zainteresowane nim,” oznajmił Moretto o Camavingie.
„Na razie Real Madryt nie ustalił ceny, ale jasne jest, że nie chce zejść poniżej 50 milionów (euro).”
W Hiszpanii pojawiły się twierdzenia, że Real Madryt mógłby zaoferować Liverpoolowi bezpośrednią wymianę z udziałem Camavingi i Dominika Szoboszlaia.
Jednak TEAMtalk otrzymał wiarygodne informacje, że Liverpool pod żadnym pozorem nie rozważy sprzedaży prawdopodobnie swojego najlepszego zawodnika w tym sezonie.
Pixar wraca: „Hoppers” zbliża się do kamienia milowego, jakiego nie widziano od czasu „Coco”
Co więcej, Węgier wkrótce otrzyma nowy, ulepszony kontrakt, a rozmowy trwają.
W związku z tym każdy transfer Camavingi oznaczałby, że Francuz dołączyłby do Liverpoolu, grając u boku Szoboszlaia, a nie zamiast niego.
Jak wspomniano, jeśli ktoś ma opuścić środek pola Liverpoolu tego lata, to jest to bramkarz Interu Milan, Curtis Jones.
Rak gardła związany z HPV Michaela Douglasa: wczesny objaw, który zignorował















