
Manchester United poniósł poważny cios w próbie sprowadzenia Elliota Andersona na Old Trafford, po tym jak raport ujawnia, jak pomocnik Nottingham Forest postrzega potencjalny transfer do Manchesteru City.
Manchester United od dawna chciał Andersona z Forest. Chociaż tacy zawodnicy jak Adam Wharton i Carlos Baleba również znajdują się na liście życzeń współwłaścicieli Manchesteru United, INEOS, Anderson pozostaje zawodnikiem o dużym znaczeniu dla klubu Premier League.
Przeczytaj: Solidna oferta na Oscara Bobba wywiera realną presję na Borussię Dortmund
Jednak Manchester United, który niedawno zatrudnił Michaela Carricka jako tymczasowego menedżera na resztę sezonu, nie jest jedynym w podziwie dla reprezentanta Anglii. Manchester City również interesuje się Andersonem.
Kilka tygodni temu pojawiły się sygnały, że Manchester City zyskuje coraz większą pewność siebie, by pokonać Manchester United w wyścigu o pozyskanie Andersona. Manchester City uważa, że Anderson, wyceniany na 85 milionów funtów, wolałby przeniesienie na stadion Etihad zamiast na Old Trafford. Wkrótce potem podobno złożono ofertę.
CaughtOffSide podał teraz aktualizację sytuacji Andersona, twierdząc, że były pomocnik Newcastle United pozytywnie patrzy na transfer do Manchesteru City.
Choć gazeta przyznaje zainteresowanie Andersonem ze strony Manchesteru United, Chelsea, Bayernu Monachium i Manchesteru City, cytuje źródło: „City bardzo chciało już wcześnie przygotować tę transakcję.”
Manchester City już przeprowadził wstępne rozmowy z obozem Andersona, twierdząc, że wiele źródeł wskazuje, iż „Anderson pozytywnie postrzegał transfer na Etihad Stadium jako idealny kolejny krok w swojej karierze”.
Przeczytaj: Duńskie media donoszą, że Viking szykuje się do „zamachu stanu” w Danii
Elliot Anderson to kolejny wielki cel Manchesteru City
Manchester City już podpisał kontrakt z Antoine’em Semenyo z Bournemouth oraz Marcem Guéhim z Crystal Palace w styczniowym okienku.
Manchester City planuje agresywne podejście do podpisania kontraktu z Andersonem, tak jak zrobili to z Semenyo i Guéhim.
Manchester United był jednym z klubów zainteresowanych Semenyo, ale Manchester City uruchomił klauzulę wykupu w jego kontrakcie w Bournemouth i przekonał ghańskiego reprezentanta, że będzie zdobywał ważne trofea na stadionie Etihad.
Liverpool od dawna chciał podpisać kontrakt z Guéhim, ale to Manchester City załatwił umowę dla reprezentanta Anglii i przekonał go, by opuścił Crystal Palace w połowie sezonu, zamiast czekać na wolny transfer gdzie indziej latem 2026.















