
Latem 2024 roku Manchester United „pozbył się” problemu Masona Greenwooda. Skrzydłowy pokazał na wypożyczeniu do Getafe, że nie stracił ani szybkości, ani techniki, ani stylu, ani wykończenia, ale powrót na Old Trafford był niemożliwy. Marsylia zapłaciła około 30 milionów za byłego zawodnika akademii United, ale klub Premier League wynegocjował klauzulę, która okazuje się teraz bardzo dochodowa.
Kilka dużych europejskich klubów podążało drogą Masona Greenwooda od wykluczenia w Anglii, przez 36 meczów wypożyczenia w Getafe w La Liga, zdobywając 10 goli i 6 asyst. Następnie przeszedł do Marsylii i Ligue 1, gdzie 24-latek zabłysnął jako jeden z najbystrzejszych prawych skrzydłowych w Europie.
PRZECZYTAJ: Liverpool kontaktuje się z 'największym koszmarem Haalanda’ w sprawie podpisania kontraktu
47 goli i 14 asyst w 75 meczach w koszulce Marsylii to nie mniej niż imponujące. Różne angielskie i francuskie media twierdzą, że Marsylia spodziewa się do 100 milionów euro przychodów ze sprzedaży Greenwood, a teraz pojawiły się doniesienia, że klub z Ligue 1 szykuje się do zarobku.
Według La Provence, zarząd Marsylii jest otwarty na sprzedaż Greenwooda tego lata, po dużej presji ze strony klubów, które mogą pokryć transfer za 80-100 milionów euro.
Czytaj o niemieckiej piłce nożnej: Christian Eriksen zmierza ku zaskakującej i drastycznej obniżce płac
Dla Manchesteru United oznacza to potencjalną ogromną wypłatę w letnim okienku transferowym. United będzie miał klauzulę odkupu do 50 procent środków ze sprzedaży, co oznacza do 50 milionów euro nieoczekiwanych przychodów ze sprzedaży tego lata.
To chyba dobrze się nadaje, Ratcliffe.















