
Największe i najlepsze kluby na wyspie baseballowej mają absolutnie szalony harmonogram meczów. Premier League, Puchar Ligi, Puchar Anglii oraz mecze w Europie. Jest to dodane do służby reprezentacyjnej dla dużej części składu. Co roku słyszymy menedżerów Manchesteru City, Liverpoolu, Chelsea, Arsenalu, Tottenhamu i Manchesteru United, którzy narzekają na „nieludzko” napięty harmonogram bez czasu na treningi. W przypadku tej drugiej sytuacja jest zupełnie inna. Manchester United nie miał tyle czasu na treningi od ponad stu lat.
Ruben Amorim poprowadził Manchester United do ostatniej porażki z Tottenhamem w Lidze Europy w zeszłym sezonie. W ten sposób bilet do Ligi Mistrzów zniknął. 15. miejsce w Premier League było daleko od innych biletów na mecze w Europie. Potem sezon rozpoczął się od niewyobrażalnej porażki w Pucharze Ligi z Grimsby Town i nagle United odpadli z pierwszego pucharu.
PRZECZYTAJ: De Gea i Fiorentina otrzymują wątpliwą pomoc kryzysową od Premier League
W niedzielę rezerwowy Darren Fletcher poprowadził United również z Pucharu Anglii, przegrywając 1-2 z Brighton.
Poza obu pucharami i poza grą w Europie, Manchester United rozegrał w tym sezonie tylko 40 meczów. Będzie to najmniejsza liczba rozegranych meczów dla United od sezonu 1914-15 (39), informuje Goal.
Dla porównania, United rozegrało 60 meczów w zeszłym sezonie, docierając do finału Ligi Europy, ćwierćfinału Pucharu Ligi oraz piątej rundy Pucharu Anglii, a także 38 meczów w Premier League.
Czytaj na F7: Legenda United wolałaby mieć menedżera Newcastle niż Solskjaera na czele Manchesteru United











