Manchester United oczywiście walczy o tytuł mistrza Premier League

0

Wielu miało nadzieję, ale niewielu wierzyło, że Man United trafi w chwilę po wyrzuceniu Rubena Amorima na 3. miejsce na dziesięć meczów przed końcem sezonu Premier League. Nigdy się nie dowiemy, czy Amorim mógłby zrobić to samo w kontynuacji, ale niewiele wskazywało, by Portugalczycy mogli wyciągnąć aż tyle z potencjału zawodników United w Amorim. Nie ma wątpliwości, że Carrick spisał się jako tymczasowy trener, ale to potwierdzenie, gdy musi odpowiadać na pytania, czy United faktycznie mogą wygrać obecny sezon.

„Teraz też to dorzuciłeś. W piłce nożnej nigdy nie można niczego wykluczyć, ale musimy być realistami. Musimy po prostu dalej wygrywać mecze i zobaczyć, na jakim etapie stoimy” – powiedział Michael Carrick podczas konferencji prasowej przed meczem z Newcastle, zapytany, czy United zdoła dogonić Arsenal teraz, gdy do końca sezonu zostało dziesięć meczów.

PRZECZYTAJ: Bodø/Glimt pokazały Serie A „komarom” drogę do niemożliwego!

Pytanie mogło zostać rzucone na pół jako żart, ale Michael Carrick traktuje je bardzo poważnie. Wie, że „tylko” Man United wykona tę rolę w następnych dziesięciu meczach, presja spoczywa na Arsenalu i City.

Manchester United jest obecnie 13 punktów za liderami ligi, z jednym rozegranym meczem mniej, osiem punktów nad Man City na drugim miejscu.

„Nad nami są dwie fantastyczne drużyny, a wokół nas kilka dobrych drużyn. Mieliśmy dobry okres, ale nie damy się ponieść z przesadą. Bierzemy mecz po meczu. Teraz Newcastle, więc mała przerwa przed Villą. Dajemy z siebie wszystko w środę” – mówi trener sukcesu Carrick.

Nic dziwnego, że Fernandes żąda Carricka i kontynuuje.

Czytaj o niemieckiej piłce nożnej: Nagelsmann zapowiada szokowanie wyborem do niemieckiej kadry na Mistrzostwa Świata

Brak postów do wyświetlenia