
Nie może być fajnie iść do pracy jako bramkarz Manchesteru United, kiedy „cały świat” czeka na kolejny błąd, podczas gdy twoi właśni kibice wstrzymują oddech, gdy piłka zbliża się do ich własnej bramki. Dla Bayindira i Onany to codzienność. Dla Manchesteru United jest to problem nie do zniesienia, który musi zostać rozwiązany przed zamknięciem okna transferowego za niezbyt wiele godzin. Teraz pojawiły się doniesienia, że United wrócili do Aston Villi.
Bramkarz Royal Antwerp Senne Lemmens jest w ostatnich tygodniach na dobrej drodze do Manchesteru United, ale belgijski klub odmawia sprzedaży 23-latka za mniej niż 21,6 miliona funtów, co United wstrzymuje się. Klub zmierza w kierunku „następnego Courtois”, ale według dziennikarza transferowego Romano, United wraca po kolejny impuls do podpisania kontraktu z Emim Martinezem.
PRZECZYTAJ: „Lepiej niż myślałem” – Moyes chwali wybitnego Grealisha po wygranej z Wolves
Wcześniej tego lata argentyński mistrz świata, niekwestionowany kandydat Messiego do nagrody dla najlepszego bramkarza na świecie, był mocno łączony z United, ale Aston Villa była nieugięta w kwestii zerowych wypożyczeń, z ceną transferową 40 milionów funtów za swojego bramkarza i wicekapitana.
Wtedy zobaczymy, czy United dojdą do porozumienia z 33-latkiem, czy też jest to próba wywarcia presji na Royal Antwerp, aby przyspieszył zwolnienie Lemmensa.
Czytaj na Popidol: Oczywiście Taylor Swift i Travis Kelce tworzą historię mediów społecznościowych
W poniedziałek to musi się wydarzyć. Tik-dzięki, tik-dzięki.