Mecz o wszystko w Warszawie. Czy Polska zatrzyma rozpędzoną Albanię?

2
Doświadczenie kontra stabilność. Kto wygra półfinał baraży? (zdjęcie: Łączy nas piłka, x)

Artykuł: Polska liczy na „brak niespodzianek” przed kluczowym starciem z Albanią.

Reprezentacja Polski stoi u progu jednego z najważniejszych meczów ostatnich lat. W czwartkowy wieczór w Warszawie, Biało‑Czerwoni zmierzą się z Albanią w półfinale baraży o awans na mistrzostwa świata. Choć Polacy mają solidne doświadczenie w tego typu spotkaniach, selekcjoner Jan Urban podkreśla, że historia nie wygra za nich meczu.

Doświadczenie to nie wszystko

Polska w ostatnich latach dwukrotnie przebijała się na wielkie turnieje właśnie przez baraże — najpierw na mundial, później na Euro 2024. Wielu zawodników obecnej kadry pamięta presję takich spotkań, ale Urban studzi oczekiwania.

„Tak, oni mają doświadczenie. Ale kiedy wychodzisz na boisko, myślisz o planie, o tym, jak chcesz zagrać. Nie ma czasu na wspominanie poprzednich meczów” — zaznaczył selekcjoner.

Urban zwrócił uwagę, że w trakcie meczu liczy się analiza sytuacji, odpowiedzialność i radzenie sobie ze stresem, a nie wcześniejsze sukcesy.

Przeczytaj także – Zidane osiągnął porozumienie. Legenda wraca do pracy

Albania — rywal znany, ale coraz groźniejszy

Statystyki przemawiają za Polską: 10 zwycięstw i tylko 2 porażki w historii bezpośrednich starć. Jednak ostatnie spotkanie w 2023 roku zakończyło się wygraną Albanii, która ostatecznie zajęła pierwsze miejsce w grupie eliminacyjnej do Euro.

Urban nie ukrywa, że rywal z Bałkanów zrobił duży postęp:

„W każdym z ostatnich meczów sprawiali nam coraz więcej problemów. To stabilna drużyna, pracująca z tym samym trenerem od trzech lat.”

Albania pod wodzą Sylvinho prezentuje zdyscyplinowany, defensywny styl, ale — jak podkreśla Urban — w meczu o wszystko będzie musiała zaryzykować.

Przeczytaj także – Legenda mówi dość. Reakcje piłkarzy Liverpoolu na odejście Salaha

Zmiany w polskiej kadrze i nowy rozdział

Urban objął reprezentację w lipcu po rezygnacji Michała Probierza, która była następstwem kontrowersji związanych z odebraniem opaski kapitańskiej Robertowi Lewandowskiemu. Nowy selekcjoner stara się budować drużynę na nowo, ale jednocześnie korzysta z fundamentów wypracowanych w poprzednich latach.

Co czeka zwycięzcę?

Triumfator czwartkowego meczu zagra we wtorek w finale baraży z Ukrainą lub Szwecją. Stawka jest więc ogromna — tylko jedno zwycięstwo dzieli Polskę od gry o mundial.

Urban liczy, że jego drużyna uniknie „niespodzianek”, ale jednocześnie spodziewa się otwartego i intensywnego spotkania.

Brak postów do wyświetlenia