
Artykuł: Polska liczy na „brak niespodzianek” przed kluczowym starciem z Albanią.
Reprezentacja Polski stoi u progu jednego z najważniejszych meczów ostatnich lat. W czwartkowy wieczór w Warszawie, Biało‑Czerwoni zmierzą się z Albanią w półfinale baraży o awans na mistrzostwa świata. Choć Polacy mają solidne doświadczenie w tego typu spotkaniach, selekcjoner Jan Urban podkreśla, że historia nie wygra za nich meczu.
Nadszedł dzień dzisiejszy.
Dzisiaj gramy z Albanią. #POLALBpic.twitter.com/Wt6yUbezlv— Wuja Jurek ⚽️🇵🇱 (@WujaJurek) March 26, 2026
Doświadczenie to nie wszystko
Polska w ostatnich latach dwukrotnie przebijała się na wielkie turnieje właśnie przez baraże — najpierw na mundial, później na Euro 2024. Wielu zawodników obecnej kadry pamięta presję takich spotkań, ale Urban studzi oczekiwania.
„Tak, oni mają doświadczenie. Ale kiedy wychodzisz na boisko, myślisz o planie, o tym, jak chcesz zagrać. Nie ma czasu na wspominanie poprzednich meczów” — zaznaczył selekcjoner.
Urban zwrócił uwagę, że w trakcie meczu liczy się analiza sytuacji, odpowiedzialność i radzenie sobie ze stresem, a nie wcześniejsze sukcesy.
Przeczytaj także – Zidane osiągnął porozumienie. Legenda wraca do pracy
Albania — rywal znany, ale coraz groźniejszy
Statystyki przemawiają za Polską: 10 zwycięstw i tylko 2 porażki w historii bezpośrednich starć. Jednak ostatnie spotkanie w 2023 roku zakończyło się wygraną Albanii, która ostatecznie zajęła pierwsze miejsce w grupie eliminacyjnej do Euro.
Urban nie ukrywa, że rywal z Bałkanów zrobił duży postęp:
„W każdym z ostatnich meczów sprawiali nam coraz więcej problemów. To stabilna drużyna, pracująca z tym samym trenerem od trzech lat.”
Albania pod wodzą Sylvinho prezentuje zdyscyplinowany, defensywny styl, ale — jak podkreśla Urban — w meczu o wszystko będzie musiała zaryzykować.
Przeczytaj także – Legenda mówi dość. Reakcje piłkarzy Liverpoolu na odejście Salaha
Zmiany w polskiej kadrze i nowy rozdział
Urban objął reprezentację w lipcu po rezygnacji Michała Probierza, która była następstwem kontrowersji związanych z odebraniem opaski kapitańskiej Robertowi Lewandowskiemu. Nowy selekcjoner stara się budować drużynę na nowo, ale jednocześnie korzysta z fundamentów wypracowanych w poprzednich latach.
Co czeka zwycięzcę?
Triumfator czwartkowego meczu zagra we wtorek w finale baraży z Ukrainą lub Szwecją. Stawka jest więc ogromna — tylko jedno zwycięstwo dzieli Polskę od gry o mundial.
Urban liczy, że jego drużyna uniknie „niespodzianek”, ale jednocześnie spodziewa się otwartego i intensywnego spotkania.















