
Ange Postecoglou pojawił się w Premier League jako powiew świeżości przed poprzednim sezonem. Bezpośrednio w roli Menedżera Miesiąca, prawie bilet do Ligi Mistrzów po 5. miejscu w swoim debiutanckim sezonie. Potem nastąpił wielki upadek. Menedżer Spurs miał sytuację z kontuzją, której żaden trener go nie leczy, ale mimo to 14. miejsce w Premier League i ustępujące nawet Man United, nie wzbudza zaufania kibiców. Przed derbami miasta z Chelsea jasne jest, czego będzie potrzeba, aby Australijczyk poprowadził Tottenham również w przyszłym sezonie.
W czwartek odbędą się derby miasta w Londynie, ostatnie spotkanie, które wygrała Chelsea. Cała uwaga skupia się na czwartkowym meczu, ale już 10 kwietnia Tottenham awansuje do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, w którym zmierzy się z trzecim najlepszym klubem Bundesligi, Eintrachtem Frankfurt. W związku z trudnym meczem z Chelsea istnieje duże ryzyko, że Tottenham straci kilku zawodników z powodu kontuzji przed ćwierćfinałem. I tu właśnie rozgrywa się wielka bitwa.
PRZECZYTAJ: Real Madryt może sprzedać Viniciusa Juniora za niewiarygodne 300 milionów euro teraz, gdy powrót Cristiano Ronaldo jest możliwy
Według źródeł Football-Insider, prawdopodobieństwo, że Postecoglou poprowadzi Tottenham w przyszłym sezonie, jest bardzo niskie, jeśli nie odniesie sukcesu w Lidze Europy.
Zarząd Tottenhamu nie wstrzymuje oddechu w walce o tytuł w Lidze Europy, praca nad znalezieniem zastępstwa jest w toku.
Wszystko o Chelsea – Tottenham
Czytaj o angielskich klubach: „Odzyskał swoją dumę” – ale Aston Villa nie chce „tracić czasu” na przyszłość Rashforda