
Manchester United pożegnał się z Casemiro, a środek pola ma zostać wzmocniony. Przez ostatnie sześć miesięcy ciężko pracowali nad tym, by znaleźć odpowiednie transfery, ale zawodnicy, których ścigają, są również poszukiwani przez rywali. United wycofali się z wyścigu o transfer Elliota Andersona, a rywale z miasta City prowadzą z ofertami przekraczającymi £120 mln za 23-latka. Teraz otwiera się miejsce na kolejne podpisanie wymarzonych podpisów.
United mają podpisanego Edersona z Atalanty, są w silnej pozycji, by pozyskać Mateusa Fernandesa z West Hamu, ale według włoskiego dziennikarza Gianluigiego Longariego, wcześniej zamknięte drzwi otwierają się dla United.
PRZECZYTAJ: Chelsea zdobywa 55 milionów euro za mistrza ligi
Aurelien Tchouameni przeszedł od bycia „nietykalnym” w Realu Madryt, przez otwarcie na oferty ofertowe, a następnie ponownie uznawany za długoterminowe zobowiązanie dla królewskiego klubu. Wtedy na scenę wszedł Jose Mourinho. Nowy menedżer Realu chce Enzo Fernandeza, zawodnika, którego Chelsea raczej nie odpuści za mniej niż 120 milionów funtów.
Według Longariego, sam Tchouameni chce zostać, ale Real Mdrid może być zmuszony do sprzedaży francuskiego reprezentanta, by pokryć transfer do Argentyńczyka i zrobić miejsce w środku pola.
Były pomocnik United, Nicky Butt, został w zeszłym miesiącu zapytany o potencjalny transfer Tchouameniego na Old Trafford. Nie ma wątpliwości, że Tchouamani jest idealny dla United, nawet po bójce z zawodnikiem Realu, Fede Valverde pod koniec sezonu.
„Nie miałbym wątpliwości, by sprowadzić go (na Old Trafford), nawet po walce,” zaczyna Butt.
„Chyba że ktoś naprawdę powie mi coś naprawdę złego, co wydarzyło się przed walką, to nie zmieni mojego zdania. Myślę, że to się dzieje we wszystkich szatniach. Na pewno zdarzało się to w tych, w których brałem udział. Myślę, że w szatniach krąży dużo testosteronu, dużo ego w szatniach. Coś pada i zaczyna się,” kontynuuje Butt.
Czytaj na Radiosporten: Haaland bardziej kompletny niż Mbappé
„To nie jest idealna opcja, jakiej chcesz w drużynie, ale na pewno nie chodziłbym z myślą: 'Nie zbliżyłbym się do niego ani go nie dotykał’, chyba że wyjdzie na jaw, że zrobił coś całkowicie niestosownego. Wciąż jest moim głównym celem na środku pola. Uważam, że jest silny, agresywny, wszystko, czego Man United potrzebuje w pomocniku” – podsumowuje były zawodnik Man United.
Wszystko o meczach Mistrzostw Świata na żywo















