
Crystal Palace na baczności przed Lechem. Pierre Sage wskazał lidera „Kolejorza”.
Lech Poznań wraca do europejskich emocji i już na starcie Ligi Europy dostaje rywala z najwyższej półki. Mistrz Polski zagra na Selhurst Park z Crystal Palace, a trener Anglików – Pierre Sage – jasno podkreślił, że jego zespół nie zamierza lekceważyć ekipy z Wielkopolski. Co więcej, wskazał zawodnika, którego uważa za największe zagrożenie.
Analiza Sage’a
Francuski szkoleniowiec przyznał, że sztab Crystal Palace dokładnie przeanalizował siedem ostatnich meczów Lecha, zwracając uwagę na fakt, że mistrz Polski rozpoczął sezon wyjątkowo wcześnie – od kwalifikacji do Ligi Mistrzów.
„Widzimy zespół, który robi postępy i gra z bardzo jasnymi założeniami. Ale dla nas najważniejsze jest, by jak najlepiej realizować nasz styl gry” – podkreślił Sage.
Trener „Orłów” zaznaczył, że Lech jest drużyną poukładaną, rozwijającą się i groźną, ale kluczowe będzie to, jak Crystal Palace zrealizuje własny plan.
Przeczytaj także – Górnik wygrywa, Podolski krzyczy: „Do reprezentacji z nim!”
Największe zagrożenie: Mikael Ishak
Sage nie miał wątpliwości, kto jest najbardziej rozpoznawalnym piłkarzem Lecha:
„Ishak to zawodnik, którego wszyscy znają. W zeszłym roku strzelił wiele bramek. Rywalizował z Ismaïlą Sarrem w Lidze Konferencji, a teraz jest gotowy do gry.”
Francuz przyznał, że choć Szwed miał lekki uraz, to jest w pełni gotowy i Crystal Palace musi szczególnie uważać na jego ruchy w polu karnym.
🚨 22 października 2020 roku Mikael Ishak rozegrał swój pierwszy mecz w fazie grupowej Ligi Europy. Rywalem Lecha Poznań była Benfica, a Kolejorz przegrał 2:4.
Był to dopiero 12. oficjalny występ Szweda w barwach Lecha, a mimo porażki Ishak zdobył wtedy obie bramki dla… pic.twitter.com/3kT6rH7SsL
— Kamil Pawelczyk – Transfery Piłkarskie Oficjalnie (@pawelczyk_tpo) September 17, 2026
Statystyki Ishaka w Europie mówią same za siebie:
- Liga Konferencji: 22 mecze, 13 goli, 5 asyst
- Liga Europy: 6 meczów, 5 goli
To napastnik, który potrafi wykorzystać najmniejszy błąd rywala.
Lech bez presji, ale z ambicją
Choć Crystal Palace jest zdecydowanym faworytem, Lech jedzie do Londynu z jasnym celem: zagrać odważnie i wykorzystać brak presji. Mistrz Polski wie, że każdy punkt zdobyty na terenie drużyny Premier League będzie miał ogromną wartość.
Sage również podkreślił, że różnica między tym, co Crystal Palace chce osiągnąć, a tym, co już pokazał, wciąż istnieje. Dlatego jego zespół musi być maksymalnie skoncentrowany.
Przeczytaj także – Mistrz ucieka z Lecha! Serie A zgarnia polskiego bramkarza
Wnioski przed meczem
- Crystal Palace szanuje Lecha i traktuje mecz poważnie.
- Ishak został wskazany jako największe zagrożenie dla Anglików.
- Lech może wykorzystać fakt, że gra bez presji i ma już za sobą intensywny początek sezonu.
- Sage skupia się na własnym stylu gry, ale docenia progres mistrza Polski.











