Nadchodzi moment, którego nikt nie chciał usłyszeć

3
Coraz głośniej mówi się o tym, że legenda futbolu powoli przygotowuje się do pożegnania z boiskiem. (zdjęcie: Ayuba, x)

Cristiano Ronaldo od lat wymyka się zasadom rządzącym sportem. Gdy większość piłkarzy w jego wieku dawno zakończyłaby karierę, Portugalczyk wciąż biega, strzela i przyciąga uwagę całego świata. Jednak nawet on nie może zatrzymać czasu. Coraz głośniej mówi się o tym, że legenda futbolu powoli przygotowuje się do pożegnania z boiskiem.

Choć Ronaldo za chwilę skończy 41 lat, nadal imponuje formą i profesjonalizmem. W barwach Al‑Nassr pozostaje największą gwiazdą ligi, a jego wpływ na rozwój saudyjskiego futbolu jest niepodważalny. Mimo to w ostatnich tygodniach pojawia się coraz więcej sygnałów, że CR7 zaczyna myśleć o ostatnim rozdziale swojej kariery.

Dziennikarz Ben Jacobs ujawnił, że latem 2027 roku Ronaldo może opuścić Al‑Nassr, a zakończenie kariery jest jedną z realnych opcji. Co więcej, nawet jeśli Portugalczyk zdecyduje się przedłużyć kontrakt o kolejny rok, liga już teraz przygotowuje się na moment, w którym zabraknie jej największej gwiazdy.

Przeczytaj: Egipcjanin wyrównuje rekord Liverpoolu w Lidze Mistrzów

To wyraźny sygnał, że czas nieubłaganie zbliża Ronaldo do decyzji, której nikt nie chce usłyszeć — odwieszenia butów na kołek.

Jeszcze niedawno sam zawodnik deklarował, że zakończy karierę w wieku 40 lat. Później pojawiły się informacje, że chce zagrać na mundialu w 2026 roku. Dziś jednak coraz bardziej prawdopodobne wydaje się, że po wygaśnięciu kontraktu z Al‑Nassr nadejdzie moment pożegnania.

Ronaldo doskonale wie, że jego obecność na boisku inspiruje miliony, ale też rozumie, że świat futbolu potrzebuje miejsca dla nowych, młodszych gwiazd. I choć trudno wyobrazić sobie piłkę nożną bez CR7, jego legenda pozostanie nieśmiertelna — niezależnie od tego, kiedy zdecyduje się powiedzieć „dość”.

Drugi najstarszy strzelec hiszpańskiego klubu w Lidze Mistrzów

Brak postów do wyświetlenia