Nadzieje Arsenalu na tytuł kruszą się

2

Nikłe nadzieje Arsenalu na tytuł doznały potencjalnie śmiertelnego ciosu, gdy drużyna musiała zadowolić się remisem na wyjeździe z Evertonem.

Wynik ten oznacza, że liderzy ligi Liverpool potrzebują teraz tylko 11 punktów w ostatnich 8 meczach – a kolejnym przeciwnikiem będzie Fulham w niedzielę – aby zapewnić sobie mistrzostwo.

Przeczytaj: Niewiarygodne! Podwójny hat-trick najnowszego napastnika Manchesteru United!

Trossard otworzył – ale Everton odpowiedział

Po powolnej pierwszej połowie z wieloma przerwami i kilkoma szansami, Arsenal otworzył konto strzeleckie w 34. minucie za sprawą Leandro Trossarda. Strzelił gola z kontrataku po podaniu od Raheema Sterlinga.

Trossard mógł podwoić prowadzenie tuż przed przerwą, ale Jordan Pickford obronił jego uderzenie, a dobitka Declana Rice’a została zablokowana.

Everton wyrównał tuż po przerwie, gdy Myles Lewis-Skelly powalił w polu karnym Jacka Harrisona. Iliman Ndiaye strzelił gola z rzutu karnego bez zdenerwowania.

Mecz ożył

Po słabej pierwszej połowie Everton znalazł lepszy rytm, a Abdoulaye Doucouré przetestował Davida Rayę strzałem nisko w róg. Po drugiej stronie Pickford musiał obronić potężny strzał Rice’a z rzutu wolnego.

Żadna z drużyn nie była w stanie znaleźć zwycięskiej bramki, a podział punktów daje Liverpoolowi świetny serwis w wyścigu o tytuł.

Czytaj dalej Popidol: Trend kosmetyczny na TikTok: noszenie stringów na loki bez ciepła

Arsenale brakowało iskry

Mecz zakończył się zgodnie z oczekiwaniami pomiędzy dwiema drużynami, które w tym sezonie zremisowały łącznie 25 meczów w Premier League.

Mając na uwadze wtorkowe spotkanie z Realem Madryt w Lidze Mistrzów, Mikel Arteta zdecydował się rozpocząć mecz z kilkoma gwiazdami na ławce rezerwowych, w tym Bukayo Saką, Martinem Ødegaardem i Thomasem Parteyem.

Mimo że świeciło słońce, Arsenal nie mógł zabłysnąć na Anfield. Mecz upłynął pod znakiem wielu rzutów wolnych i rożnych, ale pomimo reputacji królów stałych fragmentów gry, londyńczycy nie wykorzystali tych szans.

Gol padł po błędzie Idrissy Gueye, którego kiepska główka wylądowała w rękach Sterlinga, który zagrał do Trossarda.

Saka nie mógł odwrócić losów gry.

Zmiana Saki w drugiej połowie nie przyniosła większego efektu. Reprezentant Anglii uderzył w ścianę z rzutu wolnego, a teraz wydaje się, że szanse Arsenalu na tytuł również uderzyły w ścianę.

Kluczowe momenty:

  • 34′ – Trossard zdobywa bramkę 0-1
  • 46′ – Ndiaye wyrównuje po rzucie karnym
  • Świetne obrony – Pickford i Raya utrzymywali obie drużyny przy życiu

Co teraz?
Arsenal musi skupić się na Realu Madryt, podczas gdy Liverpool może zamknąć serię z trzema zwycięstwami i dwoma remisami w ostatnich ośmiu meczach.

„To był rozczarowujący występ. Musimy wrócić do płynnego futbolu, który uczynił nas tak dobrymi w tym sezonie – powiedział po meczu Arteta.