
Aleksandra Mirosław – najszybsza wspinaczka świata i jedyna polska złota medalistka igrzysk olimpijskich w 2024 roku – ogłosiła, że po sezonie 2026 zakończy karierę. Decyzja mistrzyni, która od lat dominuje w konkurencji wspinaczki na czas, zaskoczyła kibiców, ale sama zawodniczka podkreśla, że chce odejść „na szczycie”.
Aleksandra Mirosław kończy karierę – koniec pewnej epoki
Aleksandra Mirosław, rekordzistka świata i jedna z najbardziej utytułowanych zawodniczek w historii wspinaczki sportowej, poinformowała w dniu swoich 32. urodzin, że sezon 2026 będzie jej ostatnim. W emocjonalnym oświadczeniu podkreśliła, że decyzja dojrzewała w niej od dawna, a zakończenie kariery na własnych warunkach było jej celem od wielu lat.
Mirosław, która w Paryżu w 2024 roku zdobyła pierwszy w historii Polski złoty medal olimpijski we wspinaczce sportowej, od lat uchodzi za ikonę tej dyscypliny. Jej rekordowe biegi – wielokrotnie łamiące granice ludzkich możliwości – przeszły do historii sportu.
Dziś są moje 32 urodziny… To dla mnie zawsze czas refleksji. Chciałabym powiedzieć Wam coś ważnego. Sezon 2026 będzie moim ostatnim sezonem w zawodowej karierze. Więcej informacji znajdziecie w filmie poniżej.
Dziękuję Wam za te lata wsparcia i… zapraszam do ostatniego tańca! pic.twitter.com/9v7UQx5qQi
— Aleksandra Miroslaw (@OlaMiroslaw) February 2, 2026
„Na topie. Na moich warunkach”
W swoim oświadczeniu Mirosław podkreśliła, że chce odejść, kiedy wciąż jest w najwyższej formie. Jak sama przyznała, myśl o zakończeniu kariery pojawiła się w jej głowie wiele lat temu i dojrzewała wraz z kolejnymi sukcesami.
Zawodniczka zapowiedziała, że pożegna się z kibicami podczas dwóch ostatnich wielkich imprez sezonu 2026:
- Puchar Świata w Krakowie (3–5 lipca 2026)
- Mistrzostwa Europy w Laval (28–30 sierpnia 2026).
To właśnie w Krakowie polscy kibice będą mieli ostatnią okazję zobaczyć ją w akcji na krajowej ziemi.
Przeczytaj także: Lewandowski powiedział „NIE” fortunie! Zaskakujący zwrot w Barcelonie
Reakcje środowiska: „Nikt się tego nie spodziewał”
Decyzja Mirosław zaskoczyła nawet osoby z najbliższego sportowego otoczenia. Wiceprezes Polskiego Związku Alpinizmu Piotr Pustelnik przyznał, że o zakończeniu kariery dowiedział się „dosłownie pięć minut wcześniej z mediów”.
Podkreślił jednak, że Mirosław ma pełne prawo odejść w momencie, który sama uzna za właściwy – zwłaszcza że jej dorobek sportowy jest absolutnie wyjątkowy.
Dziedzictwo mistrzyni
Aleksandra Mirosław to:
- mistrzyni olimpijska (Paryż 2024)
- trzykrotna mistrzyni świata
- rekordzistka świata we wspinaczce na czas
- jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci światowej wspinaczki sportowej.
Jej wpływ na rozwój dyscypliny – zarówno w Polsce, jak i na świecie – jest nie do przecenienia. Dzięki niej wspinaczka sportowa zyskała ogromną popularność, a tysiące młodych zawodników zaczęło marzyć o powtórzeniu jej sukcesów.
Przeczytaj także: Man City szykuje się na zmianę trenera. Alonso jednym z faworytów
Ostatni taniec mistrzyni
Choć Mirosław kończy karierę, podkreśla, że sport zawsze pozostanie częścią jej życia. „Ten rozdział dobiega końca, ale moja historia ze sportem się nie kończy” – napisała w mediach społecznościowych.
Sezon 2026 będzie więc nie tylko pożegnaniem, ale i celebracją jednej z najwspanialszych karier w historii polskiego sportu.














