
Tottenham przegrał 2-5 na wyjeździe z Atletico Madryt we wtorkowy wieczór. Igor Tudor zdecydował się przed meczem dać 22-letniemu Antoninowi Kinsky’emu debiut w Lidze Mistrzów, co stało się po tym, jak sam Tudor stwierdził, że priorytetem jest dla niego Premier League nad Ligą Mistrzów Ligi. 17 minut po rozpoczęciu meczu trener Tottenhamu zdjął Kinsky’ego z boiska. Po meczu gwiazda Atletico, Griezmann, uważał, że to wszystko było głupie ze strony Tudora.
Kinsky został wrzucony do drużyny Atletico Lions na Wanda Metropolitano, z pojemnością siedemdziesięciu tysięcy widzów, po dwóch meczach Pucharu Ligi w tym sezonie. Jeden przeciwko Doncaster, drugi przeciwko Newcastle.
PRZECZYTAJ: Debiut w Lidze Mistrzów, który trwał 17 minut, sprawia, że były gwiazdor Manchesteru United, David de Gea, odchodzi z boiska
Sześć minut po rozpoczęciu meczu Atletico zdobyło gola, osiem minut później kolej na Griezmanna, a następnie kolejną bramkę dla Atletico po 15 minutach gry. Tudor zdecydował się zastąpić Kinsky’ego, który popełnił dwa brzydkie błędy bramkarskie. Najpierw wszedł bramkarz Vicario, ale siedem minut później Atletico zdobył czwartego gola.
Zakończyło się zwycięstwem Atletico Madryt 5-2. Strzelec i weteran Griezmann uważał sposób traktowania Kinsky’ego przez menedżera Tottenhamu za dziwny.
„Uważam, że to szkoda. Jeśli trener (Igor Tudor) – on dziś lub ktoś inny – zaczyna z nim (Kinskym) jako pierwszym bramkarzem, to ty też powinieneś z nim iść na całość” – powiedział Griezmann, według Canal+.
Czytaj dalej F7: Atletico Madryt celuje w norweskiego supermate Sørloth
Kto współczuje młodemu bramkarzowi Tottenhamu.
„Psychicznie musi być bardzo trudno dla bramkarza. To nie było najlepsze rozwiązanie” – podsumowuje Griezmann.
Nie dał 22-latkowi debiutu w ósmie meczu na wyjeździe, ani nie zdjął go po siedemnastu minutach.















