
Inauguracyjny mecz Premier League to fajerwerki na Tyneside. Liverpool udaje się na północ, by zmierzyć się z Newcastle w przebudowie – podczas gdy obie drużyny mają nowych menedżerów na czele. Oto wszystko, co musisz wiedzieć przed rozpoczęciem meczu.
Wiele nowych twarzy
To nowa era po obu stronach boiska. Liverpool z Arne Slotem zastępuje Jürgena Kloppa – Newcastle z Andonim Iraolą zastępuje Eddie’ego Howe’a. Ale choć Slotowi pozwolono zachować większość ich plemienia, Newcastle zostało tego lata bardzo drażniące.
Arsenal gotowy z niespodziewaną ofertą 65 milionów funtów plus Viktor Gyökeres za wymarzonego napastnika Mikela Artety
Zniknęło kilku filarów, które wyniosły Magpies na szczyt. Oprócz strat zawodników, muszą też zmierzyć się z nieobecnością Howe’a, który opuścił klub po zeszłym sezonie.
Dla Liverpoolu to nie tylko radość: Andy Robertson i Mohamed Salah to jedni z tych, którzy opuścili Anfield tego lata. Ale otwiera drogę dla innych – jak Aleksander Isak.
Były napastnik Newcastle opuścił zeszłoroczne spotkanie z poprzednim klubem z powodu kontuzji. Dziś ma okazję pokazać, co im brakowało – na własnym stadionie.
Tak właśnie ustawiają się drużyny
Newcastle (XI): Hornicek – Hall, Botman, Wissa, Osula – Barnes, Thiaw, Steur – Elanga, Dedic, Miley
Ławka: Jaouen, Schar, Bamba, Toure, Murphy, Woltemade, Willock, Ramsety, Shahar
Liverpool (XI): Alisson – Van Dijk, Jacquet, Kerkez – Wirtz, Szoboszlai, Isak – Gakpo, Frimpong, Gravenberch, Ngumoha
Ławka: Mamardashvili, Endo, Mac Allister, Tsimikas, Munoz, Araujo, Nyoni, McConnell, Koumas
Statystyki niweczą nadzieje Newcastle
Niektóre liczby mówią same za siebie – a dla Newcastle są bolesne do czytania:
- Nie odniósł zwycięstwa w 19 meczach przeciwko Liverpoolowi w Premier League. Ostatni raz pokonali Reds? To było dawno temu.
- Jednak jedno przemawia na korzyść Newcastle: nie przegrali pierwszego ligowego meczu od 2021 roku.
- Liverpool natomiast pozostaje niepokonany w 13 z ostatnich 13 meczów otwarcia sezonu – to jednoznaczna odpowiedź, której niewielu może dorównać.
- Mimo to: Liverpool przegrał cztery z ostatnich pięciu wyjazdowych spotkań ligowych w zeszłym roku – słabość, którą Iraola może wykorzystać.
- I właśnie Iraola: nie przegrał żadnego z ostatnich 18 meczów Premier League jako menedżer Bournemouth. Imponującą statystykę, którą zabiera ze sobą na północ.
Nasza opinia: Idealne otwarcie dla Liverpoolu?
Newcastle miało koszmarne lato. Trzech kluczowych graczy odeszło, Eddie Howe odszedł, a zespół wciąż wydaje się być w szoku. Liverpool natomiast wydaje się bardziej stabilny – a z menedżerem, który zdobył 18 z możliwych 18 punktów przed rozpoczęciem sezonu, to może być idealny punkt wejścia w nową erę.
Wskazówki: Liverpool wygra – ale Newcastle będzie walczyć o każdą sekundę.
Kibice Liverpoolu uronili łzę – Curtis Jones opuścił Anfield















