Nie powstrzymując się po kolejnej katastrofie obronnej! Trent Alexander-Arnold jest zdezorientowany, zdezorientowany, powolny i niesamowicie słaby

0

Notorycznie bezwzględna gazeta Marca wyszła z Trenta Alexandra-Arnolda po kolejnym fatalnym występie w obronie Realu Madryt. Jednocześnie możemy potwierdzić podejście Liverpoolu do jego powrotu do Anglii, a jak wiemy, Manchester City uważnie śledzi sytuację.

Marca – często nazywana w mediach nieoficjalnym tubą Realu Madryt – zrobi wszystko, by przechylić sprawy zewnętrzne na korzyść Los Blancos. Ale jeśli chodzi o relacjonowanie tych, którzy już są w klubie, nigdy nie zwlekają z zadawaniem ciosów.

Przeczytaj: Chelsea gotowa zapłacić 100 milionów euro za napastnika Obrona Bodø/Glimt skutecznie zatrzymana

Nie jest tajemnicą, że latem nabyty Alexander-Arnold świetnie radzi sobie w ofensywie, ale ma problemy z elementami defensywnymi.

W wieku 27 lat te aspekty jego gry są zablokowane i jest już za późno, by Alexander-Arnold nagle stał się murem obronnym.

Mimo to, po kolejnym słabym występie defensywnym w wąskim zwycięstwie Realu 2-1 nad Celtą Vigo w piątkowy wieczór, Marca nie oszczędzał swoich komentarzy.

Wyrównanie Celticy w pierwszej połowie padło po stronie Alexandra-Arnolda, który był przegrywany szybkością, walką fizyczną i obracaniem się w tej samej kolejności gry.

Real Madryt zdobył zwycięską bramkę w końcówce czasu gry dzięki kapitanowi Federico Valverde, ale Marca nie wahała się, gdy wspomniała o Alexander-Arnold.

Hiszpańska gazeta Alexander-Arnold jest opisywana jako „zdezorientowana” i „zdezorientowana”.

Dodali: „O mój Boże, co za defensywna gra Anglika przy tym golu. Jeśli w ogóle można to nazwać defensywną. Powolny, poza pozycją, a potem zdezorientowany w środku pudełka.

To Trent, ten, który podwyższył na 1-1, grał bardzo słabo w obronie, a także ten, który zagrał napastnikowi Viniciusowi Jr. przy strzale, który trafił w słupek.

Niezależnie od tego, czy ma piłkę, czy nie, to zupełnie inna historia.”

W przerwie gazeta dodała: „Dużo wnosi w atak, ale też dużo w obronie. Był niesamowicie słaby przy wyrównującym golu Celticy.

[Williot] Swedberg go wyprzedził, potem stracił pozycję w wyścigu, nie zdołał wjechać i oddał wyprzedzenie do tyłu, które wykorzystał Borja Iglesias.

Jego ogólna gra obejmowała 'zepsutego’ gola zarówno w obronie, jak i w ofensywie, świetne długie podanie zagrało Viniciusowi w sytuacji sam na jednego z [Ionutem] Radu.”

Czy Alexander-Arnold wrócił trenerem do Anglii?
Pierwszy sezon w Hiszpanii był dla Alexandra-Arnolda trudny, a już w lutym źródła powiedziały naszemu wtajemniczonemu Graeme’owi Baileyowi, że Manchester City uważnie obserwuje sytuację tego zawodnika.

City szuka w pełni rozwiniętego i wpływowego wzmocnienia na prawej obronie na koniec sezonu. Tino Livramento z Newcastle jest podziwiany, podobnie jak Alexander-Arnold.

Na tym etapie możesz się zastanawiać, jakie jest stanowisko Liverpoolu wobec powrotu obrońcy, jeśli jego pobyt w Realu zostanie skrócony.

Możemy potwierdzić, że Liverpool NIE ma żadnego zamiaru sprowadzić Alexandra-Arnolda z powrotem na Anfield i nie wtrąciłby się w sytuację, gdyby Manchester City podjął ruch.

Zamiast tego Liverpool jest więcej niż zadowolony z Jeremiego Frimponga i Conora Bradleya, którzy, pod warunkiem że nie dopuszczą kontuzji, zapewnią sobie pozycję prawego obrońcy Liverpoolu na większość następnej dekady.

Czytaj na F7: Nowy serial HBO o Harrym Potterze zwrócił uwagę gwiazdy Marvela grającej Voldemorta

Brak postów do wyświetlenia