„Nie robię tego łatwego!” – McIlroy z „niewiarygodnym” zwycięstwem na Masters

0

Rory McIlroy naturalnie cieszy się „niesamowitym” obroną tytułu po kolejnym dramatycznym zwycięstwie w wielkim turnieju na Augusta National

Rory McIlroy wygrał jednym uderzeniem przed Scottie Schefflerem, broniąc tytułu Masters. Było to jego szóste wielkie zwycięstwo. McIlroy straciła sześciopunktową przewagę po połowie turnieju, zanim zdobyła kolejny tytuł na Augusta National.

Czytaj: 200 milionów euro czy Michael Olise?

Rory McIlroy ujawnił, jak oceniał każdy aspekt swojej gry golfowej podczas obrony tytułu na The Masters.

Rory McIlroy przyznał, że byłoby to „gorzkie przełknięcie”, gdyby nie mógł bronić tytułu po rekordowej przewadze w połowie The Masters na Augusta National.

McIlroy został dopiero czwartym zawodnikiem w historii, który wygrał Masters dwa lata z rzędu. Po dramatycznym zwycięstwie w play-offach w zeszłym roku nad Justinem Rose’em – który skompletował Wielkiego Szlema – zapewnił sobie zwycięstwo w niedzielę z przewagą jednego uderzenia przed Scottie Schefflerem.

Numer jeden na świecie zbudował sześciostrzałową przewagę w połowie turnieju – największą przewagę po 36 dołkach w historii Masters. Jednak w ostatnim dniu gry stracił dwa uderzenia do swojego partnera Camerona Younga, tracąc trzy uderzenia na dwóch dołkach na pierwszych dziewięciu dołkach.

Film, który próbujesz obejrzeć, nie może być oglądany z twojego aktualnego kraju lub miejsca

Najważniejsze momenty finałowej rundy The Masters na Augusta National, gdzie Rory McIlroy odniósł minimalne zwycięstwo.

McIlroy odpowiedział, notując cztery birdie w całej rundzie. Bogey na ostatnim dołku wystarczył, by zdobyć szósty tytuł wielkoszlemowy, a on sam został członkiem ekskluzywnego klubu, w którym wchodzili Jack Nicklaus, Sir Nick Faldo i Tiger Woods, jako jedyni zawodnicy, którzy wygrali The Masters dwa kolejne lata.

„Myślałem, że wygrana w zeszłym roku była bardzo trudna z powodu dążenia do The Masters i Wielkiego Szlema. W tym roku zdałem sobie sprawę, że wygranie The Masters jest po prostu bardzo trudne,” przyznał McIlroy. „Próbowałem przekonać siebie, że to jedno i drugie.

„Tak, po prostu niewiarygodne. Oczywiście, większość pracy wykonałem w czwartek i piątek. Nie sądzę, żebym uwierzył komukolwiek, gdyby powiedział, że wystarczyło zagrać par przez cały weekend i wygrałbym.

„Zdecydowanie myślałem, że muszę wyjść i zagrać przynajmniej kilka uderzeń poniżej par. Musiałem po prostu wytrwać. Tak, po prostu jestem kompletnie przytłoczony, że udało mi się skończyć.

„Mieć sześciostrzałową przewagę przed weekendem – byłoby to gorzkim przełknięciem, gdybym nie przekroczył mety.

„Nie ułatwiam sprawy!” – McIlroy cieszy się z kolejnego historycznego wyczynu

McIlroy rozpoczął ostatnią rundę na prowadzeniu, ale stracił pozycję, gdy na czwartym dołku po birdie na trzecim dołku (par 3) zaliczył podwójnego bogeya na trzy putty. Zgubione uderzenie na piątym dołku cofnęło go jeszcze bardziej.

Następnie zaliczył dwa birdie z rzędu z szóstego dołka, a następnie dwa birdie z rzędu na dwunastym. To dało mu trzy uderzenia przewagi na pięć dołków przed końcem. Runda z jednym poniżej par (71) wystarczyła, by odeprzeć atak Schefflera w weekend.

„Nie ułatwiam tego! przyznał McIlroy. „Kiedyś ułatwiałem sobie to w wieku dwudziestu kilku lat, kiedy wygrałem to o osiem uderzeń.

„Nie, to po prostu trudne. Trudno wygrać turnieje golfowe, zwłaszcza tutaj. Możliwe, że przez lata miałeś kilku lepszych zwycięzców, ale zawsze wygląda na to, że na tym polu golfowym będzie bardzo wyrównane zakończenie. Myślę, że to kwestia samego pola golfowego, tego, co jest stawką.

„Zdecydowanie nie sądziłem, że jestem bezpieczny po piątkowej nocy, i wiedziałem, że wciąż mam pracę do zrobienia. Ale wciąż myślałem, że muszę grać poniżej par, żeby dokończyć zadanie. Na szczęście to, co zrobiłem, zadziałało.

Rory McIlroy zagrał „Amen Corner” z dwoma uderzeniami poniżej par i odskoczył reszcie stawki, by zapewnić sobie mocną kontrolę nad The Masters podczas niedzielnej finałowej rundy na Augusta National.

McIlroy ukończył trzecią część Wielkiego Szlema w 2014 roku, ale potem miał dziesięć nieudanych prób wygrania The Masters – jedynego wielkoszlema, którego brakowało. Irlandczyk z Północy zdobył teraz zieloną kurtkę w swoim 17. i 18. starcie na Augusta National.

„Nie mogę uwierzyć, że czekałem 17 lat na jedną zieloną kurtkę, a potem dostaję dwie z rzędu,” dodał McIlroy w kabinie lokaja. „Myślę, że cała wytrwałość, którą pokazałem w tym turnieju przez lata, zaczyna się opłacać.

„Czułem się praktycznie tak samo jak w zeszłym roku. Miałem podwójnego bogeya na początku pierwszego dołka w zeszłym roku, a podwójnego na czwartym w tym roku. Potem grałem bezbłędnie w golfa.

„Miałem cztery birdie i żadnego bogeya aż do ostatniego tee, kiedy wiedziałem, że mam dwuuderzeniową przewagę. Dobrze mieć tę przewagę na dwóch taktach zamiast jednego, jak miałem w zeszłym roku.

„Spojrzałem na tablicę po bogeyu na szóstym dołku i chyba wróciłem do dziewięciu uderzeń poniżej par. Powiedziałem sobie: 'OK, jeśli uda mi się dojść do 14 poniżej par, myślę, że mam bardzo dobrą szansę wygrać ten turniej.’ Nie dotarłem do końca, ale 13 poniżej para wystarczyło, gdy stałem na tee 18.

Przeczytaj: Japonia chce zbudować pierścień słoneczny wokół Księżyca – by tworzyć nieskończoną energię

Brak postów do wyświetlenia