
Szokujące wieści z Anglii. Nie żyje 33-letni kulturysta z Polski.
Środowisko sportów sylwetkowych pogrążyło się w żałobie. Podczas zawodów kulturystycznych PCA British Finals w angielskim Telford zmarł 33-letni polski zawodnik Mateusz Chmura. Do tragedii doszło chwilę po jego wyjściu na scenę. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej życia sportowca nie udało się uratować.
Dramatyczne sceny podczas zawodów
W miniony weekend w Telford International Centre odbywały się prestiżowe zawody PCA British Finals. Wśród uczestników znalazł się Mateusz Chmura, który rywalizował w kategorii Classic Bodybuilding Medium.
Według relacji świadków 33-latek zasłabł niedługo po pojawieniu się na scenie i nagle upadł. Na miejsce błyskawicznie ruszyli ratownicy medyczni, a do akcji włączono także zespół Midlands Air Ambulance oraz inne służby ratunkowe.
Kulturysta został przetransportowany do szpitala, jednak lekarzom nie udało się go uratować.
Polski kulturysta zasłabł na scenie i zmarł. Mateusz Chmura miał 33 lata https://t.co/2c6lTFVuB0
— ESKA (@eska_pl) October 21, 2026
Organizatorzy potwierdzili śmierć zawodnika
Informację o śmierci Polaka potwierdziło stowarzyszenie Physical Culture Association (PCA), odpowiedzialne za organizację zawodów.
W oficjalnym komunikacie przekazano kondolencje rodzinie, żonie i przyjaciołom Mateusza Chmury. Organizatorzy podziękowali również wszystkim osobom zaangażowanym w akcję ratunkową i zaapelowali o uszanowanie prywatności najbliższych zmarłego.
Jak podają zagraniczne media, pozostali uczestnicy zawodów nie byli od razu świadomi tragicznego finału zdarzenia. Po przewiezieniu zawodnika do szpitala odbyło się spotkanie z kulturystami, którzy zdecydowali o wznowieniu rywalizacji, nie wiedząc jeszcze o jego śmierci.
Przeczytaj także – Urban postawił na swoim! PZPN zmienia plan ogłoszenia powołań
Dopiero rozpoczynał swoją przygodę z kulturystyką
Portal branżowy FrontDouble poinformował, że Mateusz Chmura zadebiutował na scenie kulturystycznej zaledwie dwa tygodnie wcześniej. W zawodach PCA First Timers w Yorkshire zajął drugie miejsce, szybko zwracając na siebie uwagę środowiska.
Jego nagła śmierć jest tym bardziej wstrząsająca, że sportowiec znajdował się na początku swojej rywalizacji w kulturystyce i wiązał z nią duże nadzieje.
Na ten moment nie podano oficjalnej przyczyny zgonu.
Przeczytaj także – OFICJALNIE! Korona Kielce ma nowego trenera
Tragedia tuż przed urodzinami
Mateusz Chmura urodził się w Wakefield w Anglii. Jak informują media, zaledwie dwa miesiące przed tragicznymi wydarzeniami wziął ślub ze swoją partnerką.
Dodatkowo dramatyczny wymiar całej historii podkreśla fakt, że kulturysta zmarł dzień przed swoimi 34. urodzinami.
Śmierć młodego zawodnika poruszyła zarówno polskie, jak i brytyjskie środowisko sportowe. W mediach społecznościowych pojawiają się liczne wyrazy współczucia oraz wspomnienia osób, które miały okazję współpracować i trenować z Mateuszem Chmurą.

















