
„The Blues” niemal przechwycili kapitana rywala. Holender pozostał jednak wierny Liverpoolowi.
Według informacji portalu Polymarket FC, londyńska Chelsea podjęła w ubiegłym roku poważną próbę pozyskania 34-letniego Virgila van Dijka. Do rozmów miało dojść w momencie, gdy obrońca wahał się nad podpisaniem nowego kontraktu z Liverpoolem, a jego przyszłość na Anfield stała pod znakiem zapytania.
Działacze Chelsea chcieli wykorzystać niepewność wokół negocjacji i zaproponowali Holendrowi bardzo atrakcyjne warunki indywidualne. Liczyli, że wizja nowego projektu sportowego oraz finansowe korzyści skuszą kapitana Liverpoolu do zmiany barw.
Przeczytaj: Crystal Palace wycenia Marca Guehiego
Van Dijk miał jednak stanowczo odmówić. Jak podają źródła, defensor uznał, że przejście do jednego z największych ligowych rywali byłoby zdradą wobec kibiców „The Reds”. W efekcie rozmowy z Chelsea zakończyły się szybciej, niż mogłoby się wydawać.
Ostatecznie Van Dijk doszedł do porozumienia z Liverpoolem i podpisał nowy, ulepszony kontrakt, który obowiązuje do lata 2027 roku. Klub z Anfield nie tylko zatrzymał swojego lidera defensywy, ale również wysłał jasny sygnał o kontynuacji projektu opartego na doświadczonych filarach.
🚨 BREAKING! 🤯
— Polymarket FC (@PolymarketFC) January 15, 2026
Chelsea looked at signing Virgil van Dijk before he signed a new deal with Liverpool last year. 🇳🇱
ℹ️ @JacobsBen pic.twitter.com/WZjvWCp4rr
W trwającym sezonie Van Dijk rozegrał 29 spotkań we wszystkich rozgrywkach, zdobywając 2 bramki i pozostając jednym z kluczowych zawodników drużyny.
Przeczytaj: Trener Barcelony zabrał głos w sprawie decyzji Realu Madryt














