Niespodziewany początek byłego trenera Premier League, Steve’a Coopera, w duńskiej piłce nożnej

0

Wielu kochało Steve’a Coopera jako menedżera Nottingham Forest. Walijczyk o wyjątkowym uśmiechu poprowadził Nottingham Forest do historycznego awansu do Premier League, ale był zbyt lekko oceniany w najtrudniejszej lidze świata. Następnie nastąpił pięciomiesięczny krótki pobyt jako trener Leicester w 2024 roku. W Danii panowało wiele emocji, gdy Brøndby przekonał Coopera we wrześniu 2025 roku, że jego kolejnym celem powinna być duńska Superliga. Optymizm całkowicie zniknął do połowy marca.

Steve Cooper wciąż jest trenerem Brøndby, ale Walijczyk prowadzi Brøndby, które wydaje się niemal nieszkodliwe przed bramką przeciwnika.

PRZECZYTAJ: Klub Premier League rozumie, że potrzebuje Alexandra Sørlotha – światowej klasy napastnika

Po raz drugi w historii klubu rozegrali już pięć meczów Superligi z rzędu, nie zdobywając żadnego gola. Według Superstats , to już drugi raz w historii klubu, gdy Brøndby IF nie zdobyło żadnej bramki przez pięć pełnych meczów.

Jeśli spojrzysz na mecze bez wygranej, też wygląda to źle. Brøndby IF nie wygrało w ośmiu kolejnych meczach i jest to trzecia najgorsza seria w historii klubu. Steve Cooper zdobył średnio tylko 1,38 punktu jako trener Brøndby, co plasuje go jedynie za René Meulensteenem i Aurim Skarbaliusem spośród wszystkich trenerów Brøndby.

Czytaj dalej Angielskie kluby: Wrexham wybiera zawodnika, który kilka lat temu był największą gwiazdą Liverpoolu i Jürgena Kloppa

Brak postów do wyświetlenia