
Everton planuje ogromną przebudowę stadionu. Ambitny projekt ma zwiększyć pojemność o 15 tysięcy miejsc.
Everton wchodzi w nową erę – i to z rozmachem. Klub, który niedawno pożegnał się z Goodison Park po 132 latach historii, nie zamierza zwalniać tempa. Ich nowy dom, stadion Hill Dickinson, już teraz robi wrażenie, ale według najnowszych doniesień ma stać się jeszcze bardziej imponujący.
Przeczytaj także – Newcastle United sprzedał St. James’ Park. Co naprawdę kryje się za tą decyzją?
Nowy rozdział Evertonu
Po przenosinach w maju 2025 roku, Goodison Park został przejęty przez żeńską drużynę, a pierwsza drużyna rozpoczęła funkcjonowanie w nowoczesnym Hill Dickinson. Transformacja klubu przyspieszyła po przejęciu przez The Friedkin Group, a David Moyes – powracający na ławkę trenerską – tchnął w zespół nową energię. Wyniki sportowe poprawiły się, a w klubie znów mówi się o powrocie do europejskich pucharów.
Jak podaje The Guardian, David Moyes może przedłużyć kontrakt z Evertonem 🔵
Obecna umowa szkoleniowca The Toffees obowiązuje do końca sezonu 2026/27, jednak właściciel klubu, Dan Friedkin, chciałby zatrzymać Szkota na dłużej.
Nic dziwnego, od momentu powrotu na Hill Dickinson,… pic.twitter.com/WlnT1nEx19
— Angielskie Espresso (@AngEspresso) March 29, 2026
Stadion ma być jeszcze większy i bardziej wszechstronny
Jak informuje The Daily Mail, Everton planuje znaczącą przebudowę przestrzeni wokół stadionu. Najważniejszym elementem projektu jest rozbudowa fan plaza, która ma zostać przekształcona w ogromną, 15‑tysięczną przestrzeń koncertowo‑eventową.
To nie tylko zwiększy możliwości organizacyjne klubu, ale również uczyni Hill Dickinson jednym z najbardziej wszechstronnych obiektów w Premier League.
Przeczytaj także – Newcastle szykuje hit! „Nadzwyczajny” talent City na celowniku Srok
Więcej koncertów, więcej wydarzeń, więcej życia wokół stadionu
Obecnie Everton ma pozwolenie na organizację sześciu koncertów rocznie wewnątrz stadionu. Klub stara się zwiększyć tę liczbę do dziesięciu, co pokazuje, że myślą nie tylko o piłce, ale także o stworzeniu tętniącego życiem centrum rozrywki.
Dodatkowo planowane są nowe przestrzenie gastronomiczne i rekreacyjne, które mają poprawić doświadczenia kibiców w dni meczowe.
Ambicja, która robi wrażenie
W czasie gdy inne kluby Premier League również inwestują w swoje obiekty – Manchester City kończy modernizację Etihad, a Newcastle United zaskoczyło sprzedażą St. James’ Park – Everton wysyła jasny sygnał: chcą wrócić do czołówki i budują fundamenty pod długoterminowy rozwój.
Hill Dickinson ma stać się nie tylko stadionem, ale wielofunkcyjnym kompleksem, który będzie żył przez cały rok.












