
Khvicha Kvaratskhelia daje ci podbródek, pędząc wzdłuż krawędzi, ciągnąc się w środek, pozorując dwóch lub trzech obrońców i wbijając piłkę w jeden z narożników na kolejną bramkę. Widzieliśmy to w Napoli, podobnie w PSG od stycznia 2025, w sezonie, który zakończył się golem Kwichy w finale przeciwko Interowi Mediolan i ostatnim tytułem mistrza Ligi Mistrzów dla giganta Ligue 1. Teraz znów prowadzone są prace, by sprowadzić superskrzydłowego do Premier League.
PRZECZYTAJ: Casemiro jest na dobrej drodze, by zostać kolegą z drużyny odwiecznego rywala
Przed transferem do PSG zarówno Liverpool, jak i Chelsea były łączone z zawodnikiem o niemożliwym nazwisku, a podobno Liverpool rozważał złożenie oferty w styczniu 2025 roku, zanim PSG uzyskało podpis.
W tym sezonie 25-latek nadal świetnie się prezentuje, zdobywając jak dotąd 12 goli i 7 asyst w 37 meczach. Teraz to lider Premier League, Arsenal, jest gotowy na atak, donosi The Independent.
Według angielskiej gazety, Arsenal rozważa możliwość transferu tego lata. Gruziński reprezentant jest uważany za otwarty na grę w Arsenalu, ale PSG może utrudnić transfer do końca. Uważany jest za perłę ich projektu, Arsenal prawdopodobnie będzie musiał wydać nawet do 80 milionów euro++, by przekonać PSG.
Czytaj na F7: Wciąż nie ma otwartych drzwi dla Xabiego Alonso w Liverpoolu
Kibice Arsenalu prawdopodobnie byli zachwyceni tym, co ten wybuchowy skrzydłowy zrobił w ósemfinale Ligi Mistrzów. Tutaj zdobył trzy gole przeciwko miejskim rywalom Arsenalu, Chelsea, i to zawodnik, który z pewnością doda nowy wymiar do ofensywy Arsenalu.














