Nowi właściciele otwierają drzwi dla legendy Romy, Francesco Tottiego

0


Włoskie doniesienia sugerują, że Francesco Totti zbliża się do powrotu do ukochanej Romy, ale ile będzie kosztować Giallorossi wprowadzenie legendarnego byłego kapitana do sztabu?

    Roma to możliwy powrót dla legendy klubu Tottiego. Starszy doradca Giallorossi, Claudio Ranieri, niedawno potwierdził, że prowadzono rozmowy: „Wiem, że Friedkins to rozważa, mam nadzieję, że Francesco będzie naprawdę przydatny także Romie, bo jest naprawdę częścią Romy,” powiedział.

    Przeczytaj: Tottenham podjął decyzję o nowym trenerze – zaczyna w poniedziałek

    Totti jest najlepszym strzelcem w historii Romy z 785 występami we wszystkich rozgrywkach, a także najlepszym strzelcem klubu z 307 golami.

    Totti spędził 25 lat w pierwszym zespole Romy i początkowo przeszedł na rolę zaplecza po zakończeniu kariery w 2017 roku. Później zrezygnował w 2019 roku, powołując się na nieporozumienia z byłym współwłaścicielem i przewodniczącym Jamesem Pallottą. Totti twierdził, że regularnie był pomijany w decyzjach klubu.

    Totti nalegał, że wróci do Rzymu tylko pod innym zarządem, co obecnie ma miejsce z rodziną Fridkinów na czele.

    Totti został niedawno zauważony na Stadio Olimpico po raz pierwszy od lat, a podobno było to na zaproszenie Ryana Friedkina.

    Jeśli powrót Tottiego do Rzymu rzeczywiście się zmaterializuje, według doniesień Calcio e Finanza będzie zarabiał roczną pensję w wysokości około 1 miliona euro.

    Dla Tottiego ważniejsza jest jednak dokładna rola, jaką obejmie po powrocie na Stadio Olimpico.

    Pojawiły się sugestie, że mógłby zostać zatrudniony jako dyrektor techniczny, co jest praktyczną rolą wspierającą dyrektora sportowego Ricky’ego Massarę. W tej roli Totti uczestniczył w decyzjach transferowych i negocjacjach, a także utrzymywał bliskie relacje z trenerami pierwszej drużyny i sztabem zawodników.

    Jednak czwartkowe doniesienia twierdzą, że Totti jest gotów objąć bardziej konsultingową, doradczą lub ambasadorską rolę, pod warunkiem, że w najbliższej przyszłości obejmie „rolę decyzyjną”.

    Czytaj na F7: ESPN wciąż uważa Martina Ødegaarda za jednego z najlepszych zawodników Premier League

    Brak postów do wyświetlenia