Noworoczny konkurs bez Żyły. Polacy walczą dalej w Turnieju Czterech Skoczni

7

Tegoroczny Turniej Czterech Skoczni wchodzi w decydującą fazę. Po inauguracyjnym konkursie w Oberstdorfie rywalizacja przeniosła się do Garmisch‑Partenkirchen, gdzie tradycyjnie 1 stycznia odbywa się noworoczny konkurs na Grosse Olympiaschanze. Kwalifikacje przyniosły kilka niespodzianek, w tym brak awansu Piotra Żyły.

Domen Prevc, który po Oberstdorfie prowadzi w klasyfikacji generalnej TCS, potwierdził świetną dyspozycję. W kwalifikacjach w Ga‑Pa oddał skok na 139,5 metra i zdobył 150,6 punktu. Słoweniec skakał ze skróconego rozbiegu, a mimo to był zdecydowanie najlepszy.

Za nim uplasowali się:

Embacher poprawił o pół metra ubiegłoroczny rekord Michaela Hayböcka, co dodatkowo podgrzało atmosferę przed konkursem.

Polacy ze zmiennym szczęściem. Żyła poza konkursem

Najlepszym z Polaków okazał się Kamil Stoch, który skoczył 136 metrów i zajął dziewiąte miejsce. Trzykrotny mistrz olimpijski prezentuje stabilną formę i wciąż może liczyć się w walce o wysokie lokaty.

Pozostali Polacy:

  • Kacper Tomasiak – 136 m, 12. miejsce
  • Maciej Kot – 130 m, 17. miejsce
  • Paweł Wąsek – 123 m, 33. miejsce

Największym rozczarowaniem jest brak awansu Piotra Żyły, który po skoku na 120 metrów zajął dopiero 53. pozycję. To pierwszy raz od wielu lat, gdy doświadczony zawodnik nie wystąpi w noworocznym konkursie.

System KO i polskie pary na Nowy Rok

Noworoczny konkurs tradycyjnie zostanie rozegrany w systemie KO. Polacy trafili na wymagających rywali:

  • Kamil Stoch vs Jewhen Marusiak (Ukraina)
  • Kacper Tomasiak vs Simon Ammann (Szwajcaria)
  • Maciej Kot vs Marius Lindvik (Norwegia)
  • Paweł Wąsek vs Johann André Forfang (Norwegia)

To zestawienie, które może przynieść zarówno niespodzianki, jak i dramatyczne rozstrzygnięcia.

Co dalej w Turnieju?

Po konkursie w Garmisch-Partenkirchen rywalizacja przeniesie się do Austrii — najpierw na Bergisel w Innsbrucku, a następnie do Bischofshofen, gdzie tradycyjnie poznamy triumfatora całego cyklu.

Domen Prevc jest na razie głównym kandydatem do zwycięstwa, ale historia Turnieju Czterech Skoczni wielokrotnie pokazywała, że losy klasyfikacji potrafią odwrócić się w jednej serii.

Przeczytaj: Zirkzee notuje drugi gol w barwach Manchesteru United

Brak postów do wyświetlenia