
Były reprezentant Holandii przyznaje się do udziału w brutalnym ataku nożem.
Kariera piłkarza potrafi zmienić się w jednej chwili. Dla niektórych zawodników największe wyzwania pojawiają się nie na murawie, lecz poza nią. Przykładem takiego upadku jest historia Quincy’ego Promesa — niegdyś jednego z najbardziej obiecujących holenderskich skrzydłowych, dziś bohatera jednego z najgłośniejszych skandali w europejskim futbolu.
Przeczytaj także: Chelsea ukarana zakazem transferowym i gigantyczną grzywną
Od gwiazdy Ajaxu do bohatera afer kryminalnych
Promes przez lata uchodził za zawodnika o ogromnym potencjale. Grał w Ajaxie, Spartaku Moskwa i Sevilli, a w reprezentacji Holandii rozegrał kilkadziesiąt spotkań, zdobywając uznanie kibiców za efektowny styl gry i skuteczność.
Jednak jego sportowe osiągnięcia zostały przyćmione przez wydarzenia, które rozegrały się poza boiskiem.
Przełom w sprawie z 2020 roku
Do incydentu doszło w 2020 roku podczas rodzinnego spotkania. W trakcie kłótni miało dojść do ataku nożem, w wyniku którego kuzyn piłkarza został ugodzony w kolano i odniósł poważne obrażenia. Promes od początku zaprzeczał, jakoby miał brać udział w zajściu.
Według najnowszych doniesień ESPN NL, były reprezentant Holandii po latach milczenia przyznał jednak, że brał udział w zdarzeniu. To znaczący zwrot w sprawie, ponieważ wcześniej konsekwentnie odrzucał wszelkie oskarżenia.
🚨🚨| BREAKING: Quincy Promes has admitted to stabbing his cousin during an appeal hearing.
Previously sentenced to 1.5 years, he now regrets staying silent and is receiving psychological help after losing trust in the justice system.
[@ESPNnl] pic.twitter.com/DyLZaSOQ5V
— CentreGoals. (@centregoals) March 17, 2026
Wyrok i konsekwencje
Promes został już wcześniej uznany za winnego ciężkiego pobicia i skazany na 18 miesięcy więzienia. Sprawa ciągnęła się jednak dalej, a nowe zeznania mogą mieć wpływ na dalszy przebieg postępowania.
To nie jedyne problemy prawne piłkarza. W 2024 roku został również skazany za udział w przemycie kokainy, co doprowadziło do jego faktycznego wykluczenia z europejskiego futbolu. Od tamtej pory kontynuował karierę poza Europą, unikając powrotu na kontynent ze względu na grożące mu zatrzymanie.
Przeczytaj także: Bruno Fernandes jak Ronaldo! Portugalczyk wyrównuje rekord legendy
Upadek jednej z największych nadziei holenderskiej piłki
Nowe oświadczenia Promesa ponownie kierują uwagę opinii publicznej na jedną z najbardziej kontrowersyjnych spraw ostatnich lat. Zawodnik, który miał przed sobą wielką karierę, dziś kojarzony jest przede wszystkim z przestępstwami i procesami sądowymi.
Choć jego talent piłkarski był niezaprzeczalny, historia Quincy’ego Promesa staje się przestrogą, jak szybko życie sportowca może wymknąć się spod kontroli, gdy poza boiskiem pojawiają się konflikty, przemoc i nielegalne działania.












