Pięć gwiazd, które opuszczą Nottingham Forest w przypadku spadku

0

Chociaż wczoraj w środę na Etihad Stadium trochę pomogło zremisować 2:2 z Manchesterem City, to jednak Nottingham Forest od razu wskazuje na dwa punkty, które w ostatnich pięciu meczach Premier League zdobyło tylko dwa punkty. – Teraz mają równą liczbę punktów, a West Ham jest na 17. miejscu.

Jeśli Nottingham Forest spadnie, kilku ich najlepszych zawodników zniknie z powodu dużego zainteresowania czołowych europejskich klubów. Po zwolnieniu Seana Dyche nieco ponad miesiąc temu i zastąpieniu przez Vítora Pereirę, sytuacja pogorszyła się na gorszą.

Przeczytaj: Borussia Dortmund dała zielone światło na sprzedaż norweskiego prawego obrońcy Juliana Ryersona do Premier League

Nottingham Forest przechodzi przez krytyczny okres w kluczowej fazie sezonu. Przy dziewięciu kolejkach ligowych w Premier League przed końcem, historyczny angielski klub jest jednym z głównych kandydatów do spadku.

Przy niemal pewnych spadku między Wolves a Burnley, walka o trzecie i ostatnie miejsce spadkowe stała się bardzo otwarta. West Ham, Nottingham Forest, Tottenham i Leeds United biorą udział w meczu, ale obecnie drużyna z City Ground jest jednym z największych faworytów do awansu do Championship. Z tyloma punktami co West Ham, każda runda ligowa była czystym finałem.

Spadek z milionowymi konsekwencjami
Jeśli spadek do angielskiej drugiej ligi stanie się rzeczywistością, Nottingham Forest stanie przed nieuniknionym scenariuszem: sprzedażą kilku kluczowych zawodników. Klub ma utalentowaną drużynę, która miałaby trudności z utrzymaniem się w Championship.

Potrzeba zrównoważenia rachunków i dostosowania kosztów wynagrodzeń zmusiłaby klub do otwarcia drzwi do sprzedaży większej liczby zawodników o wysokiej wartości rynkowej. Zarząd klubu zdaje sobie sprawę, że czołowe europejskie drużyny wykorzystają sytuację, by podjąć swoje działania.

Wewnętrzne szacunki sugerują, że sprzedaż może przynieść blisko 350 milionów euro. Niezwykła suma, która odzwierciedla jakość składu, ale także ogromny cios, jaki byłaby strata niektórych z ich najważniejszych zawodników.

Czytaj na F7: Roma nie jest jedyna, która ma na swojej liście życzeń gwiazdę Bodø/Glimt, Jensa Pettera Hauge’a.

Murillo, nazwisko, które wzbudza zainteresowanie w Hiszpanii
Wśród najbardziej wartościowych zawodników wyróżnia się Murillo. Brazylijski środkowy obrońca ugruntował swoją pozycję jako jeden z najbardziej obiecujących obrońców w angielskiej lidze, dzięki swojej sile, szybkości i umiejętności rozgrywania piłki z linii obrony.

Jego profil idealnie wpisuje się we współczesną piłkę nożną i już wzbudził zainteresowanie kilku europejskich gigantów. W Hiszpanii zarówno Barcelona, jak i Real Madryt uważnie obserwują jego rozwój. Potencjalny spadek Nottingham Forest mógłby ułatwić wymianę, która w normalnych okolicznościach byłaby znacznie bardziej wymagająca.

Murillo byłby jednym z najbardziej atrakcyjnych nazwisk na rynku, gdyby angielski klub spadł do jednej ligi.

Nadchodzi exodus talentów
Obok brazylijskiego obrońcy są też inni zawodnicy o dużym profilu. Elliot Anderson to jeden z najbardziej ekscytujących młodych pomocników w angielskiej piłce nożnej, a kilka klubów Premier League przygotowuje znaczące oferty, by pozyskać jego usługi.

Morgan Gibbs-White, jeden z ofensywnych motorów zespołu, również cieszy się wieloma wielbicielami w Anglii. Jego kreatywność i umiejętność tworzenia okazji czynią go bardzo pożądanym zawodnikiem.

Dodatkowo jest Callum Hudson-Odoi, doświadczony skrzydłowy Chelsea znany z finezji na flance, oraz napastnik Igor Jesús, kolejny zawodnik, który może opuścić klub, jeśli spadek zostanie potwierdzony.

Nottingham Forest czeka kluczowe tygodnie. Stawką jest miejsce klubu w Premier League, ale równie ważna jest przyszłość drużyny, która może zostać poddana jednej z największych demontaży na nadchodzącym letnim rynku transferowym.

Brak postów do wyświetlenia