
Piotr Zieliński odpala rakietę! Gol Polaka dał Interowi prowadzenie w starciu z Bologną.
nter Mediolan rozpoczął rok 2026 z przytupem, a głównym bohaterem pierwszej połowy meczu z Bologną został… Piotr Zieliński. Polak, który pod wodzą nowego trenera wyrasta na kluczową postać Nerazzurrich, ponownie udowodnił, że jego lewa noga potrafi siać spustoszenie. W 39. minucie huknął jak z armaty i wyprowadził Inter na prowadzenie, wprawiając Giuseppe Meazza w euforię.
Zmiana na ławce trenerskiej Interu okazała się dla Zielińskiego prawdziwym przełomem. Z zawodnika rotacyjnego stał się graczem pierwszego wyboru, a jego pewność siebie rośnie z każdym kolejnym występem. W starciu z Bologną ponownie wybiegł w podstawowym składzie i od pierwszych minut dyktował tempo gry w środku pola.
Przeczytaj: Iga Świątek utrzymuje pozycję wiceliderki
Po stronie rywali zabrakło Łukasza Skorupskiego, który z powodu kontuzji nie znalazł się nawet w kadrze meczowej. Jego zastępca, Federico Ravaglia, miał pełne ręce roboty — i w końcu skapitulował po genialnej akcji Interu.
Inter długo szukał sposobu na szczelną defensywę Bologni. Goście bronili się mądrze i konsekwentnie, ale w końcówce pierwszej połowy gospodarze włączyli wyższy bieg. W 39. minucie przeprowadzili akcję, która idealnie oddaje ich ofensywną filozofię. Marcus Thuram zagrał efektowną piętą. Lautaro Martínez błyskawicznie odczytał intencje partnera, a piłka trafiła do Zielińskiego ustawionego na skraju pola karnego.
Polak nie zastanawiał się ani chwili. Uderzył z pierwszego kontaktu, precyzyjnie i z ogromną siłą. Ravaglia nawet nie drgnął — futbolówka wpadła tuż przy lewym słupku, a trybuny eksplodowały.
To drugi gol Zielińskiego w tym sezonie, ale biorąc pod uwagę jego formę i rolę w drużynie, wszystko wskazuje na to, że nie ostatni.
🚨🇵🇱🎙️ Piotr Zieliński on his comments towards Inzaghi:
— Inter Xtra (@Inter_Xtra) January 4, 2026
"My words were MISINTERPRETED. I meant I started THIS year in the back row, not last year! I have nothing against Inzaghi, he wanted me at #Inter and for that I thank him." @RaiSport pic.twitter.com/SuMiEJGuWj
Jeśli ktoś zastanawiał się, czy Zieliński odnajdzie się w nowym środowisku po latach spędzonych w Napoli, odpowiedź jest już jasna. Polak nie tylko się odnalazł — on zaczyna błyszczeć. Jego współpraca z Lautaro i Thuramem wygląda coraz lepiej, a Inter zyskuje w nim kreatora, który potrafi zarówno rozgrywać, jak i kończyć akcje.
Przeczytaj: Historyczny wyczyn Sudanu na Pucharze Narodów Afryki















