
Niedawno Bild opisał Nico Schlotterbecka następująco: „Nico Slochlitterbeck jest jedynym w Bundeslidze, który faktycznie potrafi zatrzymać lokomotywę na pełnej prędkości” – cechy, które docenia wiele klubów.
Wiosną wielkie kluby, takie jak Real Madryt, Manchester United i Liverpool, podobno szukały Nico Schlotterbecka, którego poprzedni kontrakt z Dortmundem wygasł w 2027 roku.
26-latek dołączył do Borusii Dortmund z Freiburga latem 2022 roku za 20 milionów euro.
Przeczytaj: Gotowy z ofertą 165 milionów euro za superskrzydłowego Michaela Olise!
Teraz jednak niemiecki wielki klub ogłasza, że transferów nie będzie. Kontrakt środkowego obrońcy został przedłużony do 2031 roku.
„Przedłużenie umowy z Nico Schlotterbeckiem ma ogromne znaczenie. Jest dla nas bardzo wartościowy, zarówno jako zawodnik, jak i jako człowiek. A Nico z kolei dokładnie wie, co ma w naszym klubie. Jest bardzo doceniany i czuje, że budujemy tu coś konkretnego. Dlatego bardzo się cieszymy, że udało nam się przedłużyć jego kontrakt, który miał wygasnąć w przyszłym roku, na wczesnym etapie” – powiedział w oświadczeniu prezes klubu, Carsten Cramer.
Przeczytaj: Duńczyk Martin Braithwaite może liczyć na solidną podwyżkę pensji
„Jestem niesamowicie szczęśliwy, że przedłużyłem mój kontrakt z BVB. Świadomie poddałem się tej decyzji, bo jest dla mnie ważna. Przez cały czas prowadziliśmy dobre rozmowy, ale nie był to proces, który zakończyłby się w zaledwie jeden lub dwa tygodnie,” powiedział Schlotterbeck na stronie internetowej klubu.
26-latek dołączył do Dortmundu z Freiburga w 2022 roku. W tym sezonie rozegrał 31 meczów dla klubu.
Środkowy obrońca ma na koncie 25 występów w barwach Niemiec.















