
FIS Cup w snowboardzie: Polki zdominowały slalom! Dawidek i Piwowarczyk z dubletem w Simonhöhe.
Polskie snowboardzistki znakomicie zaprezentowały się podczas zawodów FIS Regional Cup w Simonhöhe. W slalomie gigancie równoległym biało‑czerwone były absolutnie bezkonkurencyjne, a rywalizacja zakończyła się efektownym dubletem. Najszybsza okazała się Weronika Dawidek, która od pierwszego przejazdu narzuciła tempo nieosiągalne dla rywalek.
Dawidek jechała pewnie, dynamicznie i bezbłędnie, konsekwentnie budując przewagę. W wielkim finale spotkała się z Nadią Piwowarczyk, co już wtedy gwarantowało polskie 1–2. W decydującym starciu Dawidek potwierdziła świetną dyspozycję, wygrywając z czasem 1:14.32. Piwowarczyk, która również prezentowała wysoki poziom przez cały dzień, zakończyła rywalizację na drugim stopniu podium (1:17.89). Trzecia była Austriaczka Franziska Dabringer.
Przeczytaj: Pietuszewski o krok od FC Porto. Ogłoszenie tuż‑tuż
To jeden z najlepszych występów Polek w ostatnich tygodniach i sygnał, że młode zawodniczki coraz śmielej pukają do europejskiej czołówki.
W rywalizacji mężczyzn nie udało się sięgnąć po medal, ale Polacy pozostawili po sobie bardzo dobre wrażenie. Cała trójka — Anatol Kulpiński, Marat Harasimowicz i Bartłomiej Kociczak — awansowała do ćwierćfinałów, co już samo w sobie jest solidnym wynikiem.
Najwyżej sklasyfikowany został Kulpiński, który zakończył zawody na piątym miejscu. Harasimowicz uplasował się na siódmej pozycji, a Kociczak na ósmej. To pokazuje, że polska kadra mężczyzn również ma potencjał, by regularnie walczyć o czołowe lokaty.
🇵🇱Polskie podium w zawodach FIS w Simonhohe w snowboardzie alpejskim!
— Polski Związek Narciarski (@pzn_pl) January 5, 2026
Weronika Dawidek dziś najlepsza w zawodach FIS Regional Cup, Nadia Piwowarczyk na drugim miejscu! pic.twitter.com/qAE6B5dpYH
Dwa miejsca na podium wśród kobiet i trzech Polaków w najlepszej ósemce u panów — to bilans, który pozwala z optymizmem patrzeć na kolejne starty. Reprezentanci Polski pokazali, że potrafią rywalizować z mocnymi ekipami z Austrii, Niemiec czy Szwajcarii, a ich forma rośnie wraz z kolejnymi zawodami.
Przeczytaj: Neymar był o krok od zakończenia kariery











