Potrójny transfer Liverpoolu może rozpocząć erę Xabiego Alonso, kontakt został nawiązany

0

Aktualni mistrzowie Premier League, Liverpool, obecnie nie grają w Europie i zajmują 6. miejsce w tabeli. – To nie wróży dobrze dla bezpieczeństwa zatrudnienia menedżera Arne Slota.

Nowo zwolniony menedżer Realu Madryt, Xabi Alonso, jest jednym z głównych kandydatów do pracy w Liverpoolu.

Xabi Alonso będzie w centrum uwagi w wyścigu o zastąpienie Arne Slota, jeśli Liverpool zwolni swojego menedżera, a jeśli dostanie tę posadę, mogą pojawić się poważne konsekwencje transferowe.

Przeczytaj: Alexander Sørloth w swojej najlepszej formie strzeleckiej!

Fraser Fletcher z TEAMtalk napisał w poniedziałek rano, że Liverpool już nawiązał kontakt z Alonso. Ich były pomocnik jest bez pracy po rozstaniu z Realem Madryt na początku tego miesiąca, ale zachowuje silną reputację trenera dzięki wcześniejszym bardzo imponującym doświadczeniom w Bayerze Leverkusen.

Presja na Arne Slota rośnie po sobotniej porażce Liverpoolu z Bournemouth, która była kolejnym ciosem w ich chwiejnej obronie tytułu.

Szanse na to, że Slot zostanie kolejnym menedżerem zwolnionym w Premier League, szybko maleją, a Alonso jest głównym kandydatem na jego następcę, po tym jak wcześniej był w grze o zastąpienie samego Jurgena Kloppa. Jednak możliwe, że Alonso zaczyna pracę dopiero po sezonie, wdrażając taktykę przez cały okres przygotowawczy, podczas gdy Liverpool pracuje nad transferami za kulisami.

Może nie będzie to tak wystawne lato na rynku transferowym jak w 2025 roku po ich mistrzostwach Premier League, ale Liverpool ma kilka obszarów do poprawy – zwłaszcza jeśli chce mieć nowego menedżera do budowania.

Mając to na uwadze, przyjrzeliśmy się trzem pierwszym pozycjom, które Alonso prawdopodobnie będzie chciał wzmocnić, oraz którym zawodnikom poradzi sobie z tym zadaniem.

Prawy środkowy obrońca (Joel Ordonez)
Podczas poprzedniego pobytu w Bayerze Leverkusen Alonso preferował formację z trzema bocznymi obrońcami. Nie zawsze tak było w Realu Madryt, ale nawet jeśli ustawił ich z czterema bocznymi obrońcami, pomocnik często cofał się, tworząc trójkę, budując posiadanie.

Czytaj na F7: Oscar Bobb przygotowuje się do nowego klubu!

Numerycznie Liverpool już musi wzmocnić linię środkowych obrońców. Virgil van Dijk ma ponad trzydzieści kilka lat, kontrakt Ibrahimy Konaté wygasa pod koniec sezonu, Giovanni Leoni ma długotrwałą kontuzję, a Joe Gomez doznał więcej niż swoją porę.

Jeśli Alonso miał wprowadzić obrońcę, Liverpool musiałby latem jeszcze bardziej skupić się na wzmocnieniu pozycji środkowego obrońcy.

Przede wszystkim potrzebna byłaby opcja prawonożna, by zastąpić Konaté – i będzie to prawda, niezależnie od tego, czy Liverpool gra z trzema, czy czterema bocznymi obrońcami.

Ponadto ważne jest, aby obrońcy Alonso byli technicznie biegli z piłką.

Jednym z zawodników, który spełnia oba kryteria, jest Joel Ordonez z Club Brugge, którego celność podań w belgijskiej Pro League w tym sezonie wynosi 91,5%.

Graeme Bailey z TEAMtalk potwierdził w grudniu, że Liverpool konsultował się z obozem Ordoneza, choć późniejsze twierdzenia w Ameryce Południowej, że jest już blisko dołączenia do Ordoneza, zostały obalone.

21-letni Ekwadorczyk pozostaje jednak zawodnikiem budzącym zainteresowanie i najwyraźniej dobrze wpasuje się w taktykę Alonso.

Chcesz więcej ekskluzywnych wiadomości transferowych z głównych źródeł? Dodaj TEAMtalk jako preferowane źródło w Google do swoich ulubionych wiadomości, którym możesz zaufać.

Lewy środkowy obrońca (Micky van de Ven)
Lewonożny środkowy obrońca pozostaje oczywistą luką w pierwszym składzie Liverpoolu. Zazwyczaj nie jest to duży problem, biorąc pod uwagę, jak dobrze Van Dijk czuje się po lewej stronie duetu środkowych obrońców, ale w trójce – i w jego wieku – może lepiej pasować do gry w środku.

Dla równowagi Liverpool będzie potrzebował naturalnie lewonożnego obrońcy.

Łączono ich z Nico Schlotterbeckiem z Borussii Dortmund, zawodnikiem, którego Alonso poznał podczas swojej gry w Bundeslidze, a także z ambitnym transferem Alessandro Bastoniego z Interu Mediolan, ale krążą plotki, że wymarzonym celem Liverpoolu byłby doświadczony obrońca Premier League, Micky van de Ven.

Chociaż źródła ostrzegają, że Tottenham bardzo ceni Van de Vena, posiada on szybkość i zdolność do odświeżania defensywy Liverpoolu.

Jako Holender potrafi też nawiązać dobrą relację z Van Dijkiem, który wykorzystuje swoją mądrość, by wyposażyć swojego rodaka w umiejętności potrzebne do sukcesu na Anfield.

Defensywny pomocnik (Aurelien Tchouameni)
Liverpool może chcieć znaleźć ulepszenie nad Cody’m Gakpo na lewym skrzydle, jeśli ich przyszłość nadal będzie w formie 4-2-3-1, ale jeśli Alonso wróci do 3-4-2-1, nie byłoby to aż tak priorytetowe.

Florian Wirtz już rozkwita pod wodzą Alonso jako środkowy pomocnik, podczas gdy Dominik Szoboszlai jest jednym z najlepszych zawodników Liverpoolu w tym sezonie i mógłby zagrać w takiej roli, podobnie jak Mohamed Salah.

Zamiast tego Liverpool mógłby wzmocnić rolę Alonso jako defensywnego pomocnika, którą chcieli zatrudnić Martina Zubimendiego w 2024 roku.

Co ciekawe, Zubimendi grał kiedyś dla Alonso w Real Sociedad. Od tego czasu przeniósł się do Arsenalu, ale wielu w Realu Madryt żałuje, że nie udało się go ponownie połączyć ze swoim dawnym szefem.

Z Zubimendim poza programem, kolejny pomocnik, którego Liverpool mógłby wzbudzić historyczne zainteresowanie, był Aurelien Tchouameni z Madrytu.

Trzeba podkreślić, że ostatnie twierdzenia, iż Liverpool jest gotów licytować się wysoko za Tchouameniego, nie pochodzą z mocnych źródeł, ale podczas pobytu w stolicy Hiszpanii między Francuzem a Alonso panował wzajemny szacunek, co może pomóc pewnym nadziejom Liverpoolu na pozyskanie swojego zawodnika.

Tchouameni ma cechy, by cofać się w obronie i pomagać drużynie w odbudowie posiadania piłki, więc nie ma powodu, by Alonso go rozważał.

Pytanie brzmi, jak daleko budżet Liverpoolu sięgnie latem i ile dużych transferów jest realistycznych – czy Alonso zostanie ich następnym trenerem, czy nie.

Brak postów do wyświetlenia