
Było to w połowie spodziewane, ale dzięki Rubenowi Amorimu Casemiro odzyskał kluczową rolę w Manchesterze United. Teraz piłka amorim to już historia, podobnie jak Brazylijczycy. Za kilka miesięcy.
W zeszłym tygodniu The Athletic poinformował , że Casemiro, który w tym sezonie ma 35 miejsc w podstawowym składzie, aktywuje automatyczne przedłużenie kontraktu z Manchesterem United. Kontrakt Casemiro wygasa latem, ale teoretycznie może się to całkowicie zmienić bez konieczności siadania obu stron przy stole negocjacyjnym. Następnie Brazylijczyk musiał zostać wybrany do wyjściowej jedenastki na wszystkie pozostałe mecze. Teraz podaje się, że przedłużenie nie będzie problemem.
PRZECZYTAJ: Solidna oferta na Oscara Bobba wywiera realną presję na Borussię Dortmund
W czwartek po południu potwierdzenie przyszło od Manchesteru United i Casemiro, że podróż zakończy się po zakończeniu sezonu.
„Chcę nosić Manchester United ze sobą do końca życia. Od pierwszego dnia, gdy wyszedłem na ten piękny stadion, czułem pasję na Old Trafford i miłość, którą teraz dzielę z naszymi fanami do tego wyjątkowego klubu,” zaczyna Casemiro na stronie internetowej klubu.
Zanim obieca, całą uwagę skupia na zadaniach, które czekają go na polu treningowym i arenie do ostatniego dnia pracy.
„To jeszcze nie czas na pożegnanie – w ciągu najbliższych czterech miesięcy powstanie jeszcze wiele wspomnień. Wciąż mamy razem o co walczyć. Moim pełnym skupieniem, jak zawsze, będzie dawanie z siebie wszystkiego, by pomóc naszemu klubowi odnieść sukces” – powiedział Casemiro.















