
Julián Álvarez, wokół którego trener Diego Simeone zbudował Atlético Madryt i w efekcie często wskazywał na ławkę rezerwowych Alexandra Sørlotha, wzbudził zainteresowanie Arsenalu.
Andrea, obecny dyrektor sportowy Arsenalu, doskonale zna środowisko Atlético Madryt i zawodnika.
Przeczytaj: Powrót Liverpoolu i sprzedaż Tottenhamu
Arsenal, który prowadzi w Premier League, zauważył pewne problemy z zużyciem po bardzo napiętym terminarzu. – „Na szczęście” ich najbliższy rywal, Manchester City, również tego doświadczył, gdzie Erling Braut Haaland i inni przyznają, że jest zmęczony. Runda Premier League w ten weekend zdecyduje o dużej mierze. Arsenal podejmie Manchester United na Emirates w niedzielę, a Manchester City podejmie Wolverhampton w meczu o ostatniej części tabeli na Etihad. – Arsenal prowadzi sześcioma punktami, zwycięstwo w niedzielę, podczas gdy porażka Manchesteru City będzie bliska zapewnieniu złota ligowego wiecznemu wicemistrzowi.
Julián Álvarez i powiązania Arsenalu z Atlético Madryt
Relacje Andrei z Atlético Madryt są głębokie. Dwanaście lat pracy w Metropolitano dało mu wiedzę od środka, wyczucie czasu i zrozumienie, których niewielu ma na rynku. Co więcej, włoski menedżer odegrał kluczową rolę w przejściu Juliána Álvareza do La Ligi, negocjując jego odejście z Manchesteru City w 2024 roku za kwotę blisko 95 milionów euro. To wyjaśnia, dlaczego Arsenal postrzega Argentyńczyka jako realistyczne, choć bardzo złożone, cel do wzmocnienia ataku na przyszły sezon.
Rola Andrei i wewnętrzne otoczenie zawodnika
Zainteresowanie „The Gunners” wykracza poza czystą sportową inwigilację. ma bliską relację z Fernando Hidalgo, agentem Juliána Álvareza, oraz z najbliższym kręgiem gracza.
Ten czynnik ułatwia dialog, ale nie gwarantuje korzystnego wyniku. Atlético de Madrid nie zamierza rozstawać się ze swoim gwiazdorskim napastnikiem.
Klauzula wolna, kontrakt i pozycja Atlético de Madryt
Zabezpieczony do 2030 roku za pomocą klauzuli wolnej w wysokości 500 milionów euro, Julián Álvarez jest jednym z najlepiej chronionych aktywów klubu czerwono-białego.
Przekaz z biur Metropolitano jest jasny. Rozpatrzą jedynie oferty znacznie przekraczające 100 milionów euro, co znacznie ogranicza wszelkie próby. W LaLidze klub uważa, że Argentyńczyk jest niezastąpiony zarówno pod względem wyników, jak i wpływu sportowego i komercyjnego.
Występ Juliána Álvareza jako dowód
Jego liczby potwierdzają jego status. Julián Álvarez zdobył już 40 bramek w 85 oficjalnych meczach w koszulce Atlético Madryt, co od razu ugruntowało pozycję atakującego zawodnika.
Jego zdolność do adaptacji do systemu, pressingu bez piłki i decydowania o kluczowych meczach utwierdziła w przekonaniu, że jest zawodnikiem, który potrafi prowadzić długie cykle. Ten wzrost zaobserwowano także w Anglii, gdzie Arsenal szuka pełnego napastnika, który zrobi ostatni krok w Premier League i Europie.
Arsenal utrzymuje prowadzenie, podczas gdy La Liga obserwuje
Arsenal nie jest jedynym, który monitoruje sytuację. W Hiszpanii inne czołowe kluby idą w ich ślady, choć ich marże finansowe ograniczają realne możliwości udziału w takiej licytacji. Dla Atlético de Madrid strategia polega na ochronie projektu wokół Juliána Álvareza, unikaniu zewnętrznych rozproszeń i potwierdzeniu jego roli jako symbolu zespołu.
Przyszłość, która zostanie rozstrzygnięta rekordowymi kwotami
Lato będzie długie, a rynek nieprzewidywalny. Arsenal przygotowuje grunt pod ziemię, ale rozumie, że do przekonania Atlético Madryt potrzeba czegoś więcej niż tylko zainteresowania sportem. Tymczasem Julián Álvarez nadal skupia się na występach w La Liga, świadomy, że jego obecność to „rojiblanco” i że jego przyszłość będzie zależeć od ofert wykraczających poza przeciętność.
Przeczytaj: Oferty napływały z Anglii na gwiazdę Bodø/Glimt















