Hiszpan został w piątek przedstawiony hiszpańskiemu drugoligowemu klubowi, gotowy na roczne wypożyczenie z Como – a jego występ już stał się viralem z zupełnie niewłaściwych powodów.
Alvaro Morata, który ma kontrakt z klubem Serie A do 2029 roku, podobno był poszukiwany zarówno przez kluby La Liga, jak i meksykańskie zespoły tego lata. Ale zakończyło się to na Leganes, którzy spadli z najwyższej klasy rozgrywkowej w sezonie 2024/25 i teraz po raz drugi z rzędu walczą o awans.
Przeczytaj o szwedzkiej piłce nożnej: Mjällby podpisuje Sebastiana Hansena z Odd
Dla weterana będzie to czwarty klub w ciągu trzech sezonów – Galatasaray, AC Milan, Como, a teraz Leganes. Po wypożyczeniu do Como z Milanu w zeszłym roku, gdzie zdobył tylko jedną bramkę w 30 meczach, transfer został stwierdzony na stałe latem – zanim natychmiast został wypożyczony.
Teraz jego program prezentacyjny rozkręcił się w internecie. I to nie z powodów, które będzie wspominał z sentymentem.
Kompromitujące zachowanie Moraty eksplodowało w mediach społecznościowych
Gdy Morata miał zabawić kibiców Leganes małym pokazem, wszystko poszło zupełnie inaczej niż zgodnie z planem.
Najpierw rozpoczął okrążenie świata – i zrobił to dobrze. Ale potem nadszedł czas, by powtórzyć. Piłka odbiła się od łydki i Morata musiał za nią biec. Kolejna próba: dwa udane dotknięcia, zanim piłka utknęła pod piętą i upadła na ziemię.
Uśmiech zniknął, gdy zebrał się do nowych sztuczek, ale nawet tam piłka nie poradziła. Odleciała, a Morata mógł tylko się potknąć i ją złapać.
To wszystko było żenujące, lekkie i niezwykle rozrywkowe dla wszystkich oprócz niego samego. I oczywiście: wideo jest teraz wszędzie.
Mimo to się uśmiecha – teraz wreszcie jest w domu
Przeczytaj: Liverpool rozmawia o bramkarzu o wzroście 2,01 metra
Pomimo komicznej prezentacji, mówi się, że Morata jest zachwycony pobytem w Leganes. Przez całe lato szukał sposobu powrotu do rodzinnego Madrytu – i teraz dostał to, czego chciał.
Według ESPN to właśnie możliwość powrotu do domu przyciągnęła go do środka. Fakt, że przez całą karierę brał udział w transferach o łącznej wartości 212 milionów euro, mówi wiele o jego statusie w europejskiej piłce.
W rzeczywistości, według Transfermarkt, Morata jest hiszpańskim piłkarzem, który wygenerował najwięcej pieniędzy na rynku transferowym w historii. Kluby takie jak Real Madryt, Juventus, Chelsea i Atlético Madryt mają na koncie karierę.
Ale w Leganes w ten piątkowy wieczór? Tam był tylko człowiekiem, piłką – i występem, którego nigdy nie zapomni. I reszta świata piłki nożnej też nie zapomni.









